← Eksplozja rosyjskiej rakiety w Tarnawie-Kolonii
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Rosyjski ambasador wezwany do polskiego MSZ. Chodzi o rakietę, która spadła na Lubelszczyźnie

8 zmian po publikacji w ciągu 1 h 49 min: 1 akapit zmieniony, 1 usunięty, 12 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (9 zapisów, pierwszy 31.07 o 15:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.07 14:55 01.08 11:55
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 8 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 15:30–16:50 · 3 dopisania · 6 akapitów, 174 słowa rozwiń
    1. Treść

      +To było bardzo krótkie, profesjonalne spotkanie. Pan ambasador przyjął notę protestacyjną. W takich sytuacjach nie ma za bardzo przestrzeni na dłuższą dyskusję. To bardziej jest wręczenie noty – mówił Wewiór podczas piątkowej konferencji prasowej po wizycie rosyjskiego dyplomaty w MSZ.

      +Ambasador usłyszał od nas jednoznaczne potępienie nieprzyjaznych działań wymierzonych w bezpieczeństwo suwerennego państwa i jego obywateli – dodał.

    2. Treść

      +Ambasador Rosji podczas piątkowej wizyty w polskim MSZ otrzymał notę protestacyjną ws. rakiety, która spadła na Lubelszczyźnie. Jak wskazał rzecznik ministerstwa Maciej Wewiór, rozmowa była krótka i nie było przestrzeni na szerszą dyskusję w tej sprawie.

    3. Treść

      +Pierwsze ustalenia mówią, że rakieta ta została wyprodukowana w drugim kwartale 2026 r. w jednym z zakładów na terytorium Federacji Rosyjskiej, w obwodzie moskiewskim – przekazał prok. Kozak

      +W ocenie szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oznacza to, że Rosja „używa do ostrzału Ukrainy rakiet produkowanych na bieżąco”.

      +„Potwierdza to informacje, że rosyjskie zapasy wojenne wyczerpały się. Tym bardziej każda pomoc Ukrainie przybliża ten kraj do końca wojny. A to niezwykle ważne dla naszego bezpieczeństwa” – stwierdził we wpisie na platformie X.

  2. Treść

    ±Na piątek zaplanowano dalsze czynności procesowe, w szczególności oględziny szczątków rakiety w pomieszczeniach Żandarmerii Wojskowej. W pracach uczestniczyć będzie uczestniczy ekspert z Ukrainy, który ma pomóc polskim służbom w zidentyfikowaniu znalezionego obiektu.

  3. 15:11–15:20 · 3 dopisania · 4 akapity, 112 słów rozwiń
    1. Treść

      +W piątek zostało formalnie wszczęte śledztwo ws. czwartkowego incydentu. Dotyczy artykułów Kodeksu karnego mówiących o naruszeniu przestrzeni powietrznej oraz sprowadzeniu zagrożenia katastrofą lotniczą.

    2. Treść

      +Mundurowi podczas prac w miejscu, gdzie rakieta spadła, znaleźli „liczne szczątki, w tym elementy napędu”.

      +Na piątek zaplanowano dalsze czynności procesowe, w szczególności oględziny szczątków rakiety w pomieszczeniach Żandarmerii Wojskowej. W pracach uczestniczyć będzie ekspert z Ukrainy, który ma pomóc polskim służbom w zidentyfikowaniu znalezionego obiektu.

    3. Treść

      +Rakieta, która w czwartek spadła na polskie terytorium zawierała materiał wybuchowy w znacznej ilości. Mówił o tym tego samego dnia rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Marcin Kozak. Później we wpisie na platformie X, premier Tusk również przekazał, że „pocisk był uzbrojony”

  4. 31.07
    1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    Jak się okazało, w Tarnawie-Kolonii na pole spadła rosyjska rakieta Ch-101.

    +Jak się okazało, w Tarnawie-Kolonii na pole spadła rosyjska rakieta Ch-101. Co najważniejsze, nikomu nic się nie stało. Nie ma też informacji o stratach materialnych. W miejscu upadku rakiety powstał lej o średnicy ok. 10 metrów i 5 metrów głębokości. Został przebadany przez śledczych, a następnie zasypany.

    +Dzień po tym incydencie, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało rosyjskiego ambasadora – poinformował premier Donald Tusk, nie udzielając szczegółów.