±Jak dodał Vivas, podczas najpoważniejszego kryzysu migracyjnego w tym mieście od 2021 r. zginęły zginęło już 34 osoby. 57 osób.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
-
15:31–15:51 · dopisanie · 4 akapity, 264 słowa rozwiń
- Treść
+Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen napisała w piątek na X, że obrazy napływające z Ceuty są nie do przyjęcia i Unia Europejska nie może pozwolić, by ktokolwiek do niej przybywał bez przestrzegania jej zasad. Dzień wcześniej komisarz UE ds. wewnętrznych i migracji Magnus Brunner zapewnił, że UE jest gotowa zwiększyć wsparcie dla Hiszpanii, w tym za pośrednictwem Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex), w celu opanowania sytuacji.
+Jedną z przyczyn kryzysu migracyjnego w Ceucie były procesy prawne w Hiszpanii. Sąd Najwyższy orzekł 8 lipca, że natychmiastowe deportacje migrantów przybywających do Hiszpanii drogą morską są niezgodne z prawem.
+Marokańskie media, w tym m.in. portal Akhbarona, podały, że orzeczenie sądu wywołało w kraju falę dezinformacji przede wszystkim na TikToku i Facebooku. W sieci zaczęła krążyć niezgodna z prawdą informacja, że „granica morska w Ceucie została otwarta”, gdyż służby stacjonujące w enklawie nie mogą wydalić nikogo, kto opłynie falochron Tarajal i dotrze na plażę. W niektórych postach pojawiły się także sugestie, że Hiszpania daje obywatelstwo każdemu przybyszowi, który dotrze do Ceuty.
+Według hiszpańskich mediów, w tym dziennika „La Vanguradia”, za rozpowszechnianiem tej fałszywe wiadomości stały organizacje przestępcze, w tym siatki przemytnicze. W następstwie tego przez kolejne trzy tygodnie formowały się w miastach przygranicznych, m.in. w Al-Funajdik, grupy osób chcących nielegalnie pokonać morską granicę, o czym pisał m.in. korespondent gazety „El Pais”. Według jego relacji, marokańskie siły bezpieczeństwa nie podejmowały żadnych interwencji, aż do czwartku, kiedy to tysiące ludzi, w tym matki z dziećmi, ruszyły w kierunku wody. W wydanym w czwartek wieczorem komunikacie prezydent Vivas nazwał sytuację w Ceucie mianem „kryzysu humanitarnego i społecznego”.