← Wprowadzenie darmowego eDziennika
Dziennik.pl · zmienił nagłówek po publikacji · mojaszkola.dziennik.pl ↗

Koniec z płaceniem za aplikację szkolną. eDziennik trafi do mObywatela i będzie za darmo - Dziennik.pl

eDziennik trafi do mObywatela za darmo. Czy to koniec Librusa i Vulcana? - Dziennik.pl

5 zmian po publikacji w ciągu 2 h 40 min: nagłówek 2 razy, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (6 zapisów, pierwszy 31.07 o 17:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.07 16:55 14.09 01:15
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 17:31–18:41 · 3 dopisania · 6 akapitów, 232 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Zapowiedź darmowego eDziennika w mObywatelu to bez wątpienia świetna wiadomość dla kieszeni rodziców, ale na huraoptymizm jest jeszcze za wcześnie. Kluczowa będzie jakość wykonania. Państwowe systemy IT potrafią zaskoczyć stabilnością, ale bywają też podatne na „choroby wieku dziecięcego” – a szkolny e-dziennik musi działać niezawodnie w godzinach szczytu. Ponadto, dopóki decyzja o zmianie systemu leży w rękach dyrektorów szkół, komercyjni dostawcy wcale nie muszą z dnia na dzień zniknąć. O sukcesie projektu zdecyduje to, czy państwowa aplikacja będzie po prostu tak samo wygodna w codziennym użytkowaniu, jak rozwiązania, do których nauczyciele i rodzice przyzwyczajali się przez lata.

    2. Treść

      +Słowo „bezpłatny” dotyczy kieszeni rodzica i budżetu szkoły. Rachunek zapłacimy wszyscy z podatków. Szacuje się, że budowa i utrzymanie platformy w latach 2026–2035 pochłonie ok. 216,5 mln zł, z czego ponad 61 mln zł trafi do Ministerstwa Cyfryzacji i COI na same prace projektowe i integrację z mObywatelem.

      +A co z bezpieczeństwem? eDziennik to ogromna baza wrażliwych danych. Rząd zapowiada:

    3. Treść

      +Czy państwowa aplikacja automatycznie zastąpi komercyjnych gigantów? Nie od razu.

      +Projekt nie nakazuje likwidacji prywatnych e-dzienników. O tym, z jakiego systemu skorzysta placówka, zdecyduje dyrektor szkoły w porozumieniu z samorządem (gminą, miastem czy powiatem).

      +W praktyce jednak darmowa platforma wywrze potężną presję na rynkowych dostawców. Samorządy nie będą musiały kupować płatnych licencji, a rodzice przestaną być wywoływani do tablicy w sprawie mikropłatności. Rząd nie ukrywa w dokumentach, że prywatne firmy mogą stracić sporą część rynku.