Lead
Jego szczątki szkielet znaleziono przypadkiem we wrześniu 2025 r. nad rzeką Łyna w Olsztynie. Wszystko wskazywało na zabójstwo. Olsztyńska policja ustaliła tożsamość zmarłego. Był nim zaginiony ustaliła, że szczątki należą do zaginionego przed ponad 20 ...
Treść
± Stanisław zaginął w 2004 r. Poszukiwania wówczas 46-letniego mężczyzny nie przyniosły skutku. Przez ponad dwie dekady nikt nie wiedział, co się stało z mężczyzną. nim stało. Może nadal pozostałoby to tajemnicą, gdyby nie przypadek. We wrześniu 2025 r. dwójka młodych osób odkryła jego szczątki. Były zakopane nad rzeką Łyną w Olsztynie.
± Tamtejsza policja ustaliła tożsamość zmarłego. po miesiącach ustaleń przekazała, do kogo należą odnalezione szczątki. Zebrane ślady wskazywały na zabójstwo. W lipcu opublikowano apel ze zdjęciem Stanisława i prośbą o pomoc w ustaleniu okoliczności jego tragicznej śmierci.
± Niespełna miesiąc po opublikowanym apelu olsztyński sąd przekazał informację o zatrzymaniu podejrzanej kobiety. Praca operacyjna, jak przyznał rzecznik olsztyńskiej policji, przyniosła efekty. Zatrzymano podejrzaną o zabójstwo zaginionego Stanisława i ukrycie jego ciała. Taki też zarzut usłyszała kobieta.
± – mówi nam podkom. Tomasz Markowski, rzecznik olsztyńskiej policji. Markowski.
+ Wtedy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie, kopiąc w ziemi, przypadkowo natrafiły na ludzkie szczątki zakopane w okolicy Łyny w Olsztynie przy ul. 15 Dywizji. O tym odkryciu powiadomieni zostali policjanci i prokuratura. Już wstępne oględziny miejsca i zwłok pozwoliły przypuszczać, że do śmierci tej osoby nie doszło z przyczyn naturalnych, a miejsce zakopania ciała miało pozostać nieodkryte
+ – tłumaczy nam podkom. Tomasz Markowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
+ Olsztyńska prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące zabójstwa w nieustalonym czasie i miejscu nieznanej osoby. Czynności procesowe i operacyjne w tej sprawie prowadzili kryminalni z wojewódzkiej komendy.
+ Przypadkowo odnaleziony szkielet. Miesiące pracy funkcjonariuszy i to najtrudniejsze pytanie – kto zabił? Po blisko 22 latach służby znają odpowiedź. Niespełna miesiąc po opublikowanym apelu olsztyński sąd przekazał informację o zatrzymaniu podejrzanej kobiety.