+Zabity mężczyzna od 1998 r. pozostawał osobą bez stałego miejsca zamieszkania. Był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie do odbycia kary pozbawienia wolności w związku z wyrokami, jakie wobec niego zapadły.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
18:20–18:41 · dopisanie · 1 akapit, 31 słów rozwiń
- Treść
- Treść
±Przy szczątkach nie znaleziono żadnych dokumentów. Olsztyńska prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące zabójstwa w nieustalonym czasie i miejscu nieznanej osoby. Czynności procesowe i operacyjne w tej sprawie prowadzili kryminalni z wojewódzkiej komendy.
±Tamtejsza policja po miesiącach ustaleń przekazała, do kogo należą odnalezione szczątki.
Zebrane śladyBadania DNA wskazały na zaginionego Stanisława. Mężczyznę ostatni raz żywego widziano na początku 2004 r. Od początku służby wskazywały na zabójstwo. W lipcu opublikowano apel ze zdjęciemStanisławamężczyzny i prośbą o pomoc w ustaleniu okoliczności jego tragicznej śmierci.±Praca
operacyjna,operacyjna i przesłuchania typowanych świadków wydarzeń sprzed lat, jak przyznał rzecznik olsztyńskiej policji,przyniosłaprzyniosły efekty. Zatrzymano podejrzaną o zabójstwo zaginionego Stanisława i ukrycie jego ciała.Taki też zarzut usłyszała kobieta.±
To 61-latka, która61-letnia mieszkanka Olsztyna była w relacji osobistej ze zmarłym mężczyzną. Zatrzymana przyznała się do winy, złożyławyjaśnienia. Grozi jej dożywociewyjaśnienia+To niepozorna, szczupła 61-latka o jasnych włosach.
+Jak wyjaśnia rzecznik olsztyńskiej policji, podejrzana miała dokonać zbrodni, gdy przebywała w pobliżu miejsca zamieszkania mężczyzny. – Gdy mężczyzna zmarł w wyniku jej działania, pod osłoną nocy, wykorzystując wózek dziecięcy przetransportowała jego ciało w miejsce, gdzie zostały odkryte szczątki. Tam je ukryła w prowizorycznym dole, przysypując ziemią i liśćmi. Kobieta złożyła wyjaśnienia w tej sprawie, szczegółowo opisując przebieg zdarzenia podczas wizji lokalnej z udziałem prokuratora i policjantów. Grozi jej dożywocie – opisuje.
- 31.07lead · 4 akapity zmienione · 4 akapity dopisaneLead
Jego
szczątkiszkielet znaleziono przypadkiem we wrześniu 2025 r. nad rzeką Łyna w Olsztynie. Wszystko wskazywało na zabójstwo. Olsztyńska policjaustaliła tożsamość zmarłego. Był nim zaginionyustaliła, że szczątki należą do zaginionego przed ponad 20 ...Treść±Stanisław zaginął w 2004 r. Poszukiwania wówczas 46-letniego mężczyzny nie przyniosły skutku. Przez ponad dwie dekady nikt nie wiedział, co się
stałozmężczyzną.nim stało. Może nadal pozostałoby to tajemnicą, gdyby nie przypadek. We wrześniu 2025 r. dwójka młodych osób odkryła jego szczątki. Były zakopane nad rzeką Łyną w Olsztynie.±Tamtejsza policja
ustaliła tożsamość zmarłego.po miesiącach ustaleń przekazała, do kogo należą odnalezione szczątki. Zebrane ślady wskazywały na zabójstwo. W lipcu opublikowano apel ze zdjęciem Stanisława i prośbą o pomoc w ustaleniu okoliczności jego tragicznej śmierci.±
Niespełna miesiąc po opublikowanym apelu olsztyński sąd przekazał informację o zatrzymaniu podejrzanej kobiety.Praca operacyjna, jak przyznał rzecznik olsztyńskiej policji, przyniosła efekty. Zatrzymano podejrzaną o zabójstwo zaginionego Stanisława i ukrycie jego ciała. Taki też zarzut usłyszała kobieta.±– mówi nam podkom. Tomasz
Markowski, rzecznik olsztyńskiej policji.Markowski.+Wtedy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie, kopiąc w ziemi, przypadkowo natrafiły na ludzkie szczątki zakopane w okolicy Łyny w Olsztynie przy ul. 15 Dywizji. O tym odkryciu powiadomieni zostali policjanci i prokuratura. Już wstępne oględziny miejsca i zwłok pozwoliły przypuszczać, że do śmierci tej osoby nie doszło z przyczyn naturalnych, a miejsce zakopania ciała miało pozostać nieodkryte
+– tłumaczy nam podkom. Tomasz Markowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
+Olsztyńska prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące zabójstwa w nieustalonym czasie i miejscu nieznanej osoby. Czynności procesowe i operacyjne w tej sprawie prowadzili kryminalni z wojewódzkiej komendy.
+Przypadkowo odnaleziony szkielet. Miesiące pracy funkcjonariuszy i to najtrudniejsze pytanie – kto zabił? Po blisko 22 latach służby znają odpowiedź. Niespełna miesiąc po opublikowanym apelu olsztyński sąd przekazał informację o zatrzymaniu podejrzanej kobiety.
- Treść
±Niespełna miesiąc
późniejpo opublikowanym apelu olsztyński sąd przekazał informację o zatrzymaniu podejrzanej kobiety. Praca operacyjna, jak przyznał rzecznik olsztyńskiej policji, przyniosła efekty. Zatrzymanokobietępodejrzaną o zabójstwo zaginionego Stanisława i ukrycie jego ciała.