Zwrot w sprawie Patriotów. Trump: Nie zgodziłem się
± Trump oświadczył podkreślił w rozmowie z mediami podczas posiedzenia swojego gabinetu, że przyznanie licencji na produkcję pocisków Patriot Ukrainie byłoby „dużym krokiem”.
± Ta broń jest niesamowita. Musimy być bardzo ostrożni z pozwalaniem komukolwiek na ich jej budowanie - dodał.
± Już w czwartek w czwartek, podczas telefonicznej rozmowy z brytyjskim dziennikiem „Financial Times” prezydent Donald Trump przyznał, że nie jest pewny, czy pozwoli Ukrainie na produkcję pocisków do systemów Patriot. Analizujemy to - wyjaśnił.
− Artykuł w trakcie aktualizacji.
+ Na razie się na to nie zgodziliśmy. Rozmawiamy o tym, ale trudno jest oddawać taką technologię. I, nie sądzę, żeby do tego kiedykolwiek doszło, ale wiecie, ludzie, którym daje się taką technologię, mogą kiedyś zwrócić się przeciwko wam. Wiecie, że to jest możliwe. Spójrzcie na wojny, zdarzyło się to już kilka razy na przestrzeni lat, prawda? Dlatego musimy być bardzo ostrożni - kontynuował prezydent USA.
+ Trump przekazał, że rozmawiał o Patriotach i Tomahawkach z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, który we wtorek złożył wizytę w Białym Domu.
+ Rozmawiałem z nim o wszystkim. Rozmawiałem z nim również o tym, żeby zakończyć tę wojnę - dodał.
+ Myślę, że on chce zawrzeć porozumienie, i myślę, że (Władimir) Putin chce zawrzeć porozumienie. Ale jest między nimi wiele niechęci, co zapewne widzicie - zaznaczył Trump. Ocenił też, że „nikt nie chce iść na ustępstwa, ale obaj będą musieli pójść na pewne ustępstwa”.