±Ceuta to afrykańska eksklawa Hiszpanii leżąca na terytorium Maroka. Mieszka w niej ok. 83 tys. osób.
±Liczba zmarłych migrantów, którzy próbowali dostać się do Ceuty, cały czas się zwiększa. Obecnie jest to już 57 osób. Władze musiały otworzyć specjalny obiekt do przechowywania zwłok. EFE podaje, że duża liczba zgonów przerosła możliwości zwykłej kostnicy.
±W trakcie swojego przemówienia szef rządu nazwał napływ "naruszeniem integralności terytorialnej kraju". Oskarżył o spowodowanie kryzysu mafie zajmujące się handlem ludźmi. Zapewnił, że procedury repatriacyjne zostaną przyspieszone. Rząd wysłał do Ceuty żołnierzy i setek setki funkcjonariuszy sił specjalnych, by opanować sytuację. Premier kontaktował się w sprawie kryzysu migracyjnego z królem Filipem VI.
−Hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, że ponad 48 tys. migrantów wróciło już do Maroka.
+Hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, że ponad 48 tys. migrantów wróciło już do Maroka. Agencja AP podała, że w sobotę rano na plażę Tarajal w Ceucie dopłynęła jeszcze niewielka liczba osób, która została od razu zatrzymana przez żołnierzy i przetransportowana z powrotem na granicę z Marokiem.
+Liczba zmarłych migrantów, którzy próbowali dostać się do Ceuty, cały czas się zwiększa. Obecnie jest to już 67 osób (stan na sobotę rano). W piątek wieczorem bilans wynosił 57. Wśród ofiar znaleźli się zarówno ludzie, którzy utonęli, jak i ci, którzy zginęli w panice podczas próby przekroczenia bariery falochronowej.
+Ponadto minister spraw zagranicznych Hiszpanii Jose Manuel Albares zapewnił, że integralność strefy Schengen pozostaje w pełni zagwarantowana. Jego deklaracja stanowi odpowiedź na decyzję Włoch o tymczasowym zawieszeniu umowy z Schengen w relacjach z Hiszpanią.
+Służby wywiadowcze Hiszpanii ostrzegały przed napływem marokańskich migrantów. Zaznaczają przy tym jednak, że nie spodziewały się, że aż tyle osób z różnych regionów Maroka podejmie próbę masowego przekroczenia granicy. Jak tłumaczy jeden z ich przedstawicieli, kryzys migracyjny, który dotknął Ceutę, "nie został właściwie oceniony".
+Ponadto hiszpańscy eksperci do spraw bezpieczeństwa podkreślają, że nie otrzymali żadnych sygnałów od marokańskich służb, co budzi szczególne zaskoczenie, patrząc na skalę problemu. Jak podkreśla dziennik "ABC", choć współpraca międzynarodowa między tymi dwoma krajami formalnie trwa, to ich wzajemne zaufanie zostało poważnie naruszone.
+W sobotę rano hiszpańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że rozpoczął się montaż barier przy falochronie Tarajal, które mają uniemożliwić opływanie granicy. Ich głównym elementem jest nadmuchiwana bariera o długości 500 m, o wysokości od 30 do 70 cm i zanurzonej części o głębokości do jednego metra.
+Również prezydent USA Donald Trump odniósł się do kryzysu, który ma miejsce w hiszpańskiej Ceucie. Na portalu Truth Social zamieścił mocny wpis, przy okazji atakując swojego poprzednika.
+W dalszej części swojego wpisu Donald Trump ostrzegł, że sytuacja może się powtórzyć, "jeśli Demokraci kiedykolwiek dojdą do władzy".
+— dodał amerykański przywódca. Do wpisu dołączył również nagranie, ukazujące moment wtargnięcia migrantów do Ceuty.
+Rząd w Lizbonie obawia się napływu nielegalnych imigrantów, którzy w ostatnich dniach masowo przekroczyli granicę hiszpańskiej Ceuty z Marokiem. W związku z tym Portugalia wzmacnia ochronę południowego wybrzeża i portów morskich.
+Premier Luis Montenegro poinformował w piątek wieczorem o wzmocnieniu sił bezpieczeństwa w południowej części kraju. Rząd zabezpieczy również porty morskie w tym regionie. Montenegro zapewnia, że pozostaje w stałym kontakcie z władzami w Madrycie i Rabacie i liczy na "skuteczny powrót" tysięcy osób, które nielegalnie przekroczyły granicę do Ceuty. Szef portugalskiego rządu określa całe zdarzenie jako poważne.
+Prezydent Portugalii Antonio Jose Seguro wyraził nadzieję, że Hiszpania rozwiąże kryzys w Ceucie w sposób jasny i zdecydowany. Opowiedział się za użyciem "mocnej ręki" w zwalczaniu nielegalnego napływu imigrantów do Europy.
+Przywódcy 22 krajów Unii Europejskiej, w tym polski premier Donald Tusk, napisali list do szefów instytucji unijnych, w którym odnieśli się do kryzysu migracyjnego w Hiszpanii. Napisali w nim m.in., że są zdeterminowani, aby zapobiegać próbom podważania integralności granic zewnętrznych Wspólnoty, jak miało to miejsce w ostatnich dniach w Ceucie.
+— czytamy w liście podpisanym przez przywódców 22 krajów UE.
+List do unijnych przywódców napisał również premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Polityk skrytykował w nim państwa, które, zamiast zaoferować wsparcie, domagały się w związku z kryzysem migracyjnym w Ceucie ograniczenia udziału Hiszpanii w strefie Schengen. Zarzucił tym krajom egoizm i zaapelował do nich o solidarność.
+Pedro Sanchez w swoim liście zaznaczył, że reakcja części państw członkowskich na wydarzenia w Ceucie była "samolubna, polaryzująca i niezgodna z prawem". Jednocześnie zaapelował o pilne zwołanie w tej sprawie nadzwyczajnego spotkania ministrów spraw wewnętrznych UE.