← Obecność Janiny Goss na imprezie Morawieckiego
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Zaskakujący gość u Morawieckiego. Przyjaciółka Kaczyńskiego na grillu

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 31.07 o 20:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.07 19:50 01.08 17:25
treść i dopisania 20:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Na wydarzeniu pojawili się politycy związani ze stowarzyszeniem Rozwój Plus, a także goście spoza polityki. Spotkanie "Rozwój + Wy" ruszyło 31 lipca w południe. po południu. Organizatorzy zapowiadali "dzień inspirujących rozmów, wartościowych spotkań i konkretnych pomysłów na rozwój" oraz "przestrzeń dla wszystkich, którzy chcą rozmawiać o przyszłości Polski, wymieniać doświadczenia i wspólnie tworzyć rozwiązania dla nowoczesnego państwa".

    ±Wśród uczestników znalazła się także 83-letnia Janina Goss. Przez lata była kojarzona jako jedna z najbardziej zaufanych i najbliższych przyjaciółek przyjaciół prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Podczas spotkania rozmawiała m.in. z posłem Krzysztofem Szczuckim, który w czasie sporu Mateusza Morawieckiego z kierownictwem PiS opowiedział się po stronie byłego premiera.

    ±Znaczenie tej obecności wzmacnia fakt, że Goss niedawno przestała być członkinią Prawa i Sprawiedliwości. Powodem Oficjalnym powodem, jaki podał PiS, było nieopłacanie przez nią składek przez kilkanaście miesięcy. - Z artykułu 6. Statutu PiS wynika wprost, że członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości ustaje, jeżeli ktoś nie płaci przez sześć miesięcy składek, a pani Goss zalegała ze składkami przez kilkanaście miesięcy - tłumaczyła w czerwcu posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.