Potężny atak Rosji, Kijów stanął w płomieniach. Rośnie bilans ofiar
± Co najmniej dziewięć osób zginęło, a 27 28 zostało rannych w nocnym ataku Rosji na Kijów - przekazały ukraińskie służby. W wielu rejonach stolicy Ukrainy doszło do pożarów, płoną m.in. sześciopiętrowy budynek mieszkalny, magazyny i samochody. Cały czas spływają informacje o kolejnych ofiarach i trafieniach.
± "Liczba osób poszkodowanych w Kijowie w wyniku rosyjskiego ostrzału wzrosła do 27, w tym czwórka czworo dzieci. Ratownicy kontynuują działania ratownicze w miejscach trafień. Do tej pory uratowano już 105 osób" - czytamy w najnowszym komunikacie ukraińskich służb.
− "Według informacji przekazanych przez lekarzy w stolicy jest 15 rannych. Wśród nich są dwaj chłopcy w wieku 13 i 17 lat. Wszyscy ranni zostali hospitalizowani w szpitalach miejskich" - przekazał z kolei po 1 w nocy Kliczko.
+ "W stolicy zginęło w wyniku ataku wroga dziewięć osób. 28 mieszkańców Kijowa odniosło obrażenia, w tym czworo dzieci. W szpitalach przebywa 17 rannych" - przekazał z kolei Kliczko.