Ceuta. Kryzys migracyjny i sojusz prawicy z Europy i USA przeciw Hiszpanii
± Cena tej desperacji jest wysoka: bilans ofiar śmiertelnych przez cały piątek (31.07.) (31 lipca) rósł z godziny na godzinę. Rzecznik hiszpańskiego MSW mówił o osiemnastu osobach, które zginęły, próbując dostać się do Ceuty. Dzień wcześniej z morza wyłowiono siedem ciał. Obecnie mówi się o blisko sześćdziesięciu ofiarach śmiertelnych, jedynie po stronie migranckiej.
± Prezydent miasta Ceuta, Juan Jesús Vivas z prawicowej Partii Ludowej, mówił mediom o około 60 tysiącach osób, które w ciągu kilku dni wkroczyły na to autonomiczne terytorium. To liczba odpowiadająca blisko 70 procentom ludności samej Ceuty – hiszpańskiej enklawie enklawy na terenie Afryki, która w granicach Królestwa Maroka leży już od dobrych kilku stuleci.
± Ostatnim takim przykładem takiej polityki Maroka był kryzys z maja 2021 roku, gdy po przyjęciu przez Hiszpanię na leczenie Brahima Ghaliego, lidera Frontu Polisario Polisario, walczącego o niepodległość Sahary Zachodniej, marokańskie służby faktycznie przestały kontrolować granicę i do Ceuty w dwa dni przedostało się około 8 tysięcy osób.
± Sahara Zachodnia to dawna kolonia hiszpańska w północnej Afryce nad Oceanem Atlantyckim. W 1976 roku Front Polisario proklamował tu niepodległą Saharyjską Arabską Republikę Demokratyczną, która jest tzw. państwem nieuznawanym (uznawane (uznawana jest tylko przez 50 państw).
± W tym samym roku Sztab Generalny w Madrycie ostrzegał, że utrzymanie hiszpańskiej przewagi wojskowej jest najlepszą formą odstraszania wobec marokańskich aspiracji do obu enklaw, enklaw Ceuty i Melilli. Hiszpańskie wojsko już w maju b.r. 2026 oficjalnie informowało, że jest „zaniepokojone” presją wojsk marokańskich, stosowaną właśnie wokół dwóch hiszpańskich enklaw w Afryce.
± Jednocześnie, według badań Real Instituto Elcano, w 2025 roku aż 55% 55 proc. Hiszpanów uważało Maroko za realne zagrożenie – i tym samym najważniejsze dla całego Królestwa. W 2020. 2020 roku nie było nawet w „pierwszej piątce” krajów, które miałyby zagrażać ojczyźnie Don Kichota.
± W związku z antyamerykańską polityką Sancheza, Sancheza także w kwestii palestyńskiej (co, od kilku lat, Madryt łączy z zacieśnianiem stosunków z Meksykiem i Chinami), rząd w Maroku może widzieć okazję do uzyskania poparcia Waszyngtonu w swojej polityce wobec okupowanej okupowanych przez Maroko terenów Sahary Zachodniej.
± Po stronie roszczeń Maroka opowiedzieli się też analitycy bliscy rządowi Izraela (już w 2019. 2019 roku syn Benjamina Netanjahu, Yair, nawoływał publicznie muzułmanów do „odzyskania” części hiszpańskiego terytorium), co wywołało liczne komentarze w hiszpańskiej prasie i zmusiło ambasador ambasadorkę Izraela w Madrycie do zaprzeczenia 29 kwietnia, podczas jednego z wystąpień publicznych, jakoby państwo izraelskie popierało to stanowisko.
± W listopadzie 2025 izraelska firma BlueBird Aerosystems miała otworzyć pod Casablancą fabrykę dronów uderzeniowych, a spółka zależna Israel Aerospace Industries – zakład produkcji taktycznych dronów bojowych. Współpraca ma obejmować też kwestie związane z cyberbezpieczeństwem, obronę obroną powietrzną czy wymianą wywiadowczą.
± Tyle z wizji prawicowych i liberalnych polityków, bo na ulicach Ceuty na razie widać sceny, które trudno pogodzić z językiem „bezpieczeństwa narodowego”. Po rozmieszczeniu wojska na ulice Ceuty wyszły grupy młodych mężczyzn skandujące skandujących frankistowskie slogany, szukające szukających Marokańczyków, by ich zastraszać i bić – a także tych mieszkańców, którzy próbowali migrantom pomagać.