← Moja rodzina poniosła straszne straty. Ale nie było w nas toksycznego żalu o Powstanie [OPINIA]
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Moja rodzina poniosła straszne straty. Ale nie było w nas toksycznego żalu o Powstanie [OPINIA]

2 zmiany po publikacji w ciągu 42 h 20 min: 1 akapit zmieniony, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 01.08 o 15:41). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.08 15:30 26.08 13:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    Mój stryj Ryszard Zaremba walczył na Powiślu w Zgrupowaniu Kryska. Zginął pod adresem Solec 11 w dniu 11 września 1944. W piwnicy na Czerniakowskiej rozwalonej przez pocisk czy bombę był zasypany mój dziadek, moja babcia i mój 10-letni ojciec. Tata stracił oko. Do tamtych zdarzeń wracał niechętnie.

  2. Treść

    ±To co dziś widzę jako najbardziej wartościowe w podtrzymywaniu powstańczej tradycji, to uznanie tego, o czym mówił ciekawie dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Historii Polski Marcin Napiórkowski.