← Pol'and'Rock Festival 2026
Interia · ciche edycje po publikacji · muzyka.interia.pl ↗

Ludzie tłumnie wyjeżdżają z Pol'and'Rock. Potężne deszcze nad Czaplinkiem

6 zmian po publikacji w ciągu 12 h 20 min: 5 akapitów zmienionych, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (7 zapisów, pierwszy 01.08 o 17:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

01.08 17:10 02.08 05:30
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 6 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 02.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±A potem część najbardziej wzruszająca, czyli zakończenie. Najpierw Piotr Bukartyk zaśpiewał "Sznurek" i "Ostatni szlak", a następnie tradycyjnie już ze sceny popłynął hymn festiwalu, czyli "Z tylu chmur". Na tle akompaniamentu chóru złożonego z uczestników wydarzenia Jurek Owsiak opowiadał, jak zawsze, że to Najpiękniejszy Festiwal Świata i - cóż - trudno się z nim nie zgodzić. Na koniec jeszcze dowiedzieliśmy się, "Zobaczcie, że kolejna edycja Pol'and'Rock Festival odbędzie można oderwać się od wielu rzeczy, nie ma końca świata bez nas, za to jest świat z nami. (...) W każdej minucie celebrujcie to, co było tutaj najważniejsze - uśmiech, miłość, przytulasy, lekkość w dniach 29-31 lipca, a pierwszym ogłoszonym zespołem został Kula Shaker. głowie. Bądźcie dobrzy dla siebie" - mówił.

    +Na koniec jeszcze dowiedzieliśmy się, że kolejna edycja Pol'and'Rock Festival odbędzie się w dniach 29-31 lipca, a pierwszym ogłoszonym zespołem został Kula Shaker.

  2. 00:00–05:11 · dopisanie · 2 akapity, 152 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Ostatnim zespołem na Dużej Scenie był obchodzący 25-lecie Happysad. Powspominaliśmy trochę przy "Łydce" czy "Zanim pójdę", ale dostaliśmy również te nowsze, jak "Kochaj sobie kogo chcesz". "Żaden jubileusz by się bez państwa nie odbył, ciężko sobie wyobrazić życie bez was. Dziękujemy, zrobiliście nam życie" - mówił Kuba Kawalec ze sceny, po czym usłyszeliśmy "Powódź dekady". Na bis wybrzmiała chyba najlepsza piosenka, którą można było zadedykować polandrockowej publiczności, czyli "My się nie chcemy bić".

      +A potem część najbardziej wzruszająca, czyli zakończenie. Najpierw Piotr Bukartyk zaśpiewał "Sznurek" i "Ostatni szlak", a następnie tradycyjnie już ze sceny popłynął hymn festiwalu, czyli "Z tylu chmur". Na tle akompaniamentu chóru złożonego z uczestników wydarzenia Jurek Owsiak opowiadał, jak zawsze, że to Najpiękniejszy Festiwal Świata i - cóż - trudno się z nim nie zgodzić. Na koniec jeszcze dowiedzieliśmy się, że kolejna edycja Pol'and'Rock Festival odbędzie się w dniach 29-31 lipca, a pierwszym ogłoszonym zespołem został Kula Shaker.

  3. Treść

    ±W tym samym czasie Dużą Scenę przejęła legenda muzyki elektronicznej, proponujący trip hop, drum and bass i rock zespół Kosheen. Po nich z kolei Eagle-Eye Cherry, które możecie znać z wielkiego "Save Tonight". Małą Scenę zamknęły Trupa Trupa, grając m.in. "Koszula w kwiaty" i "Opór", i WaluśKraksaKryzys.

  4. 01.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Kolejnym zespołem był Special Guest z Australii, który został zaproszony do Czaplinka w drodze Eliminacji. To, jak sami mówią, "intrygująca mieszanka niezwykle melodyjnych gitar, napiętej i precyzyjnej perkusji oraz teatralnego wokalu, którym towarzyszą nieustające syntezatorowe zakłócenia". A po nich Małą Sceną zawładnęła odrobina nostalgii - wszystko to za sprawą Eweliny Flinty.

    +W tym samym czasie Dużą Scenę przejęła legenda muzyki elektronicznej, proponujący trip hop, drum and bass i rock zespół Kosheen.

  5. Treść

    ±Następnie Heľenine oči, czyli "prawdziwie wybuchowa mieszanka rocka, ska i folku ze Słowacji". W trakcie koncertu tradycyjnie na chwilę przerwaliśmy zabawę, żeby uhonorować Godzinę "W". Ta cisza publiczności, syreny i rozwinięcie polskiej flagi zawsze wzrusza. Później na Dużą Scenę weszli panowie z brytyjskiego Malevolence, a po nich również brytyjski Wargasm. I choć nad Czaplinkiem cały czas przechodzą ulewne deszcze, nikomu nie przeszkadza to w zabawie skakaniu pod sceną.

    ±Małą Scenę tego dnia otworzyli z kolei panowie z Lost In You. Później coś, na co czekała całkiem spora grupa polandrockowiczów - Atmosphere z Marcinem Rozynkiem na czele. I owszem, większość zna tego wokalistę wyłącznie z "Siłacza", ale warto sprawdzić twórczość tego zespołu, a tym bardziej posłuchać ich na żywo. Nawet jeśli ktoś wszedł pod namiot ASP tylko po to, żeby schować się przed ulewą, to na pewno nie był zawiedziony.

  6. 17:10–20:11 · dopisanie · 3 akapity, 174 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Następnie Heľenine oči, czyli "prawdziwie wybuchowa mieszanka rocka, ska i folku ze Słowacji". W trakcie koncertu tradycyjnie na chwilę przerwaliśmy zabawę, żeby uhonorować Godzinę "W". Ta cisza publiczności, syreny i rozwinięcie polskiej flagi zawsze wzrusza. Później na Dużą Scenę weszli panowie z brytyjskiego Malevolence, a po nich również brytyjski Wargasm. I choć nad Czaplinkiem cały czas przechodzą ulewne deszcze, nikomu nie przeszkadza to w zabawie pod sceną.

      +Małą Scenę tego dnia otworzyli z kolei panowie z Lost In You. Później coś, na co czekała całkiem spora grupa polandrockowiczów - Atmosphere z Marcinem Rozynkiem na czele. I owszem, większość zna tego wokalistę wyłącznie z "Siłacza", ale warto sprawdzić twórczość tego zespołu, a tym bardziej posłuchać ich na żywo. Nawet jeśli ktoś wszedł pod namiot ASP tylko po to, żeby schować się przed ulewą, to na pewno nie był zawiedziony.

      +Kolejnym zespołem był Special Guest z Australii, który został zaproszony do Czaplinka w drodze Eliminacji. To, jak sami mówią, "intrygująca mieszanka niezwykle melodyjnych gitar, napiętej i precyzyjnej perkusji oraz teatralnego wokalu, którym towarzyszą nieustające syntezatorowe zakłócenia".