Zamach w Moskwie. Wybuch w restauracji Balzi Rossi miał zabić rosyjskiego generała
+ Rosyjscy blogerzy wojenni niemal natychmiast obarczyli odpowiedzialnością za atak stronę ukraińską, nie przedstawiając jednak na to żadnych dowodów. Strona ukraińska nie odniosła się bezpośrednio do tych zarzutów.
+ Do zdarzenia doszło ponad cztery lata od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny. W tym roku władze w Moskwie zapowiadały zwiększenie ochrony wysokiej rangi wojskowych po serii zamachów i prób ich przeprowadzenia, o które przypisywano odpowiedzialność Kijowowi.
+ Charakter sobotniego ataku przypomina zamach z 2023 roku, w którym zginął prorosyjski bloger wojenny Władlen Tatarski - przypomniała agencja Reutera. Za dostarczenie bomby ukrytej w figurce skazana na 27 lat więzienia została wówczas Daria Trepowa, która utrzymywała, że działała na polecenie osoby z Ukrainy. Przedstawiciele ukraińskich władz nie wzięli wtedy na siebie odpowiedzialności za tamten incydent, ale też nie zaprzeczyli.