← wróć
WP 2 obserwowane zmiany

18-letni Ukrainiec zatrzymany. "Drzwi się nie zamknęły i już wyciągał nóż"

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 02.08 16:10 · kopiuj link do tej zmiany

18-letni Ukrainiec zatrzymany. "Drzwi się nie zamknęły i już wyciągał nóż"

Treść

± Z relacji świadka wynika, że kobieta była przytomna, gdy udzielano jej pomocy. - Już z nią rozmawiałem co i jak, czy go zna, czy co, zna (....) to tylko dostałem informację od niej, że na początku jak już ją zaczęliśmy uciskać, to wszystko, żeby ona jakoś tam dawała sobie radę, to mówiła, że zapytał ją w autobusie o jakąś drogę. Na kamerach właśnie też widzieliśmy. Ona widzieliśmy, że ona weszła pierwsza, pierwsza (do bloku - red.), on za nią. Jeszcze drzwi się nie zamknęły i już wyciągał nóż - przekazał świadek w rozmowie z Radiem Wrocław.

zmiana treści zaobserwowano 02.08 16:00 · kopiuj link do tej zmiany

18-letni Ukrainiec zatrzymany. "Drzwi się nie zamknęły i już wyciągał nóż"

Treść

± Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem. W niedzielę wrocławska policja poinformowała, że podejrzany w tej sprawie 18-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany krótko po otrzymaniu zgłoszenia. Atak miał miejsce na klatce jednego z bloków przy ul. Gagarina. 30-letnia kobieta została zaatakowana przed swoimi drzwiami.

± Do bezpośredniego świadka zdarzenia dotarli dziennikarze Radia Wrocław. Mężczyzna opisywał, że usłyszał na klatce schodowej wołanie o pomoc i razem z żoną wybiegł z mieszkania, by sprawdzić, co się dzieje. - Żona pierwsze co zobaczyła (spojrzała - red.) na wizjer. No i okazało się, że jakaś szarpanina jest, prawda? No i otworzyła te drzwi, bo myśleliśmy, że się faktycznie tylko szarpią. No No, ale po otwarciu drzwi no to drzwi... ja już zacząłem biec. No to tylko To (...) było takie dźganie. Co zrobiliśmy zrobiliśmy, to pierwszą pomoc tej dziewczynie. Czyli w sensie co widziałem, to były Widziałem rany klatki i szyi - powiedział mężczyzna w rozmowie z rozgłośnią. radiem.

− Do ataku doszło na klatce jednego z bloków przy ul. Gagarina. 30-letnia kobieta została zaatakowana przed swoimi drzwiami