−Ciała niektórych pacjentów zmarłych w szpitalu na Banacha leżały w prosektorium tak długo, że dochodziło do ich głębokiego rozkładu - ustalił Onet. W lipcu prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie warszawskiej placówki w związku z doniesieniami, iż bliscy zmarłych pacjentów są tam nagabywani do korzystania z usług prywatnego zakładu pogrzebowego. Okazuje się, że ta sama firma odpowiada za przechowywanie zwłok w prosektorium.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
±Po doniesieniach, że rodziny miały otrzymywać propozycje organizacji
pogrzebupogrzebów właśnie przez wskazany zakład, prokuratura wszczęła śledztwo "w sprawie przyjęcia korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne zatrudnione w UCK WUM w związku z ich pełnieniem".±- To stwarzało zagrożenie dla wszystkich pracowników. To są bakterie beztlenowe. A nie da się wyjąć czy włożyć innego ciała, nie otwierając lodówki. Jedna lodówka składa się z kilku komór, ale one nie są od siebie odizolowane -
wytłumaczyłtłumaczył jeden z byłych pracowników.