Kard. Stanisław Dziwisz stawił się w sądzie. Trwa przesłuchanie
Duchowny będzie zeznawał zeznaje w charakterze świadka w procesie dotyczącym pedofilii wytoczonym Archidiecezji Krakowskiej przez byłego ministranta.
± Duchowny powiedział, że nie wiedział nic o sprawie molestowania. — Z kardynałem Macharskim żyliśmy w przyjaźni, ale ta przyjaźń nie polegała na tym, żeby on mi mówił o wszystkich sprawach diecezjalnych — stwierdził. Kard. Stanisław Dziwisz zaznaczył, że przez 27 lat pełnił posługę w Watykanie. — I nie interesowałem się, bo nie miałem sposobu i nie chciałem, tym tym, co się działo w Polsce i w diecezji — dodał.
± Tymczasem Janusz Szymik ocenił, że kard. Dziwisz próbuje umniejszyć swojej znajomości swoją znajomość z ks. Wodniakiem. — Myślę, że kard. Dziwisz ma dużą wiedzę na temat ks. Jana Wodniaka, tutaj chciał umniejszyć swoją rolę co do znajomości z owym byłym już księdzem. W mediach są zdjęcia, które pokazują, że panowie przed laty, w latach 80. spędzali ze sobą wakacje. Dzisiaj kardynał mówi, że nie rozpoznaje na zdjęciach ks. Wodniaka — wyjaśnił.
+ Duchowny powiedział, że nie wiedział nic o sprawie molestowania. — Z kardynałem Macharskim żyliśmy w przyjaźni, ale ta przyjaźń nie polegała na tym, żeby on mi mówił o wszystkich sprawach diecezjalnych — stwierdził.