← Kard. Stanisław Dziwisz stawił się w sądzie. Trwa przesłuchanie
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Kard. Stanisław Dziwisz stawił się w sądzie. Trwa przesłuchanie

2 zmiany po publikacji w ciągu 10 min: lead raz, 4 akapity zmienione, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 03.08 o 10:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

03.08 10:50 03.08 11:00
treść i dopisania 10:51
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 03.08
    lead · 2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Lead

    Duchowny będzie zeznawał zeznaje w charakterze świadka w procesie dotyczącym pedofilii wytoczonym Archidiecezji Krakowskiej przez byłego ministranta.

    Treść

    ±Duchowny powiedział, że nie wiedział nic o sprawie molestowania. — Z kardynałem Macharskim żyliśmy w przyjaźni, ale ta przyjaźń nie polegała na tym, żeby on mi mówił o wszystkich sprawach diecezjalnych — stwierdził. Kard. Stanisław Dziwisz zaznaczył, że przez 27 lat pełnił posługę w Watykanie. — I nie interesowałem się, bo nie miałem sposobu i nie chciałem, tym tym, co się działo w Polsce i w diecezji — dodał.

    ±Tymczasem Janusz Szymik ocenił, że kard. Dziwisz próbuje umniejszyć swojej znajomości swoją znajomość z ks. Wodniakiem. — Myślę, że kard. Dziwisz ma dużą wiedzę na temat ks. Jana Wodniaka, tutaj chciał umniejszyć swoją rolę co do znajomości z owym byłym już księdzem. W mediach są zdjęcia, które pokazują, że panowie przed laty, w latach 80. spędzali ze sobą wakacje. Dzisiaj kardynał mówi, że nie rozpoznaje na zdjęciach ks. Wodniaka — wyjaśnił.

    +Duchowny powiedział, że nie wiedział nic o sprawie molestowania. — Z kardynałem Macharskim żyliśmy w przyjaźni, ale ta przyjaźń nie polegała na tym, żeby on mi mówił o wszystkich sprawach diecezjalnych — stwierdził.

  2. 03.08
    2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międzybrodziu Bialskim dla Janusza Szymika, który w latach 1984-1989 jako dziecko był wykorzystywany seksualnie przez ówczesnego proboszcza ks. Jana W. Wodniaka. Jego historię opisywaliśmy w Onecie.

    ±Duchowny powiedział, że nie wiedział nic o sprawie molestowania. — Z kardynałem Macharskim żyliśmy w przyjaźni, ale ta przyjaźń nie polegała na tym, żeby on mi mówił o wszystkich sprawach diecezjalnych — stwierdził. Kard. Stanisław Dziwisz zaznaczył, że przez 27 lat pełnił posługę w Watykanie. — I nie interesowałem się, bo nie miałem sposobu i nie chciałem, tym co się działo w Polsce i w diecezji — dodał.

    +Tymczasem Janusz Szymik ocenił, że kard. Dziwisz próbuje umniejszyć swojej znajomości z ks. Wodniakiem. — Myślę, że kard. Dziwisz ma dużą wiedzę na temat ks. Jana Wodniaka, tutaj chciał umniejszyć swoją rolę co do znajomości z owym byłym już księdzem. W mediach są zdjęcia, które pokazują, że panowie przed laty, w latach 80. spędzali ze sobą wakacje. Dzisiaj kardynał mówi, że nie rozpoznaje na zdjęciach ks. Wodniaka — wyjaśnił.