Niechciane zdjęcia penisa. „Chcemy, by było to ścigane i karane”
± A jak mówi w rozmowie z nami Joanna Gzyra-Iskander Gzyra-Iskandar z Feminoteki: – Jedynie kobiety, które są przez sprawców nękane i notorycznie otrzymują od nich zdjęcia nagich genitaliów, mogą liczyć na kwalifikację takich zachowań jako uporczywego nękania. Jeśli jednak mężczyzna wyśle takie zdjęcie jednej osobie raz, nie poniesie z tego powodu żadnych konsekwencji. Chcemy to zmienić.
± – W naszej opinii – a także kilku tysięcy osób, które podpisały petycję – przepis ten powinien obejmować także przestrzeń cyfrową, by nawet jednorazowe przesłanie niechcianego zdjęcia genitaliów mogło być ścigane i karane grzywną lub karą ograniczenia wolności – dodaje Gzyra-Iskander. Gzyra-Iskandar.
− Czytaj także: Detektywka: Zgłasza się do mnie coraz więcej kobiet, które mają stalkera
+ Czytaj także: Co czwarte dziecko doświadczyło przemocy seksualnej. Zwykle krzywdzi bliski