W jednym z mieszkań na warszawskiej Ochocie odkryto zwłoki 53-letniej kobiety, które były ukryte w torbie. Na miejscu zdarzenia była dziennikarka Wirtualnej Polski Kamila Gurgul, która rozmawiała rozmawialiśmy z sąsiadami i... i pracownikami pobliskich sklepów, którzy opowiedzieli...
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Lead
- Treść
±Mężczyzna został zatrzymany tego samego
dnia.dnia, kiedy znaleziono zwłoki. Przyznał się do zabójstwa. Z nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polski wynika, że był on już wcześniej znany funkcjonariuszom - w przeszłości notowano go za kradzieże i rozboje. - Lead
W jednym z mieszkań na warszawskiej Ochocie odkryto zwłoki 53-letniej kobiety, które były ukryte w torbie. Na
miejscemiejscu zdarzenia była dziennikarka Wirtualnej Polski Kamila Gurgul, która rozmawiała z sąsiadami i... - 03.08lead · 5 akapitów zmienionych · 1 akapit dopisanyLead
W jednym z mieszkań na warszawskiej Ochocie odkryto zwłoki 53-letniej kobiety, które były ukryte w torbie. Na miejsce zdarzenia
udała siębyła dziennikarka Wirtualnej Polski Kamila Gurgul, która rozmawiałaz...z sąsiadami i...Treść±Do zabójstwa kobiety przyznał się mieszkający pod tym adresem 32-letni Konrad S. Jak dowiedziała się będąca na miejscu makabrycznego odkrycia dziennikarka Wirtualnej Polski Kamila Gurgul, zatrzymany mężczyzna sprawiał w okolicy
problemy.problemy już od dawna.±Pracownik pobliskiego sklepu twierdzi, że z powodu zachowania mężczyzny policja interweniowała co weekend. - Zwykle pił w weekendy - przekonuje.
Inny właściciel sklepu zaprzecza sąsiedzkim twierdzeniom, jakoby miał pomagać 32-latkowi.±
Z jego relacji wynika,Inny mężczyzna, właściciel lokalnego sklepu, opowiada, że Konrad S. ciągle prowokował sytuacje konfliktowe. - Denerwował mnie tylko, ciągle siedział przed blokiem i zostawiał puszki. Wiecznie był pijany i mnie zaczepiał - przekazał właściciel pobliskiego sklepu. - W ogóle był bardzo zaczepny - dodał.±Z opinią tą zgadzają się inni świadkowie z sąsiedztwa, wskazując na agresywne zachowanie
32-latka i jego konkubiny.32-latka. - On nie byłnormalny (...).normalny. Ten Konrad był agresywny, zaczepiał mnie - mówi osoba z sąsiedztwa. - W sobotę, gdy przyjechała policja, on bił tę kobietę, a ona strasznie płakała - twierdzi.±Sąsiad Tomasz ostrzegał już trzy lata temu, że coś złego może się wydarzyć. Zgłaszał to też dzielnicowemu. - Sąsiedzi skarżyli się na niego od dawna, Konrad S. terroryzował wszystkich w bloku, robił awantury, wybiegał nago z mieszkania, chodził pijany - opowiada.
Jak relacjonuje, mężczyzna mieszkał z konkubiną i ich wspólnym synem. Kobieta w trakcie awantur zabierała syna i wyprowadzała się na jakiś czas z domu. - Wtedy on sprowadzał meneli i z mieszkania robił spelunę - mówi nam.+Jak relacjonuje, mężczyzna mieszkał z konkubiną i ich wspólnym synem. Kobieta w trakcie awantur zabierała syna i wyprowadzała się na jakiś czas z domu. - Wtedy on sprowadzał meneli i z mieszkania robił spelunę - mówi nam.
- Treść
±Z jego relacji wynika, że Konrad S. prowokował sytuacje konfliktowe. - Denerwował mnie tylko, ciągle siedział przed blokiem i zostawiał puszki. Wiecznie był pijany i mnie zaczepiał - przekazał właściciel pobliskiego sklepu. - W ogóle był bardzo zaczepny -
dodawał.dodał.±Z opinią tą zgadzają się inni świadkowie z sąsiedztwa, wskazując na agresywne zachowanie 32-latka i jego konkubiny. -
OniOn niebyli normalni, ani on, ani jego konkubina.był normalny (...). Ten Konrad był agresywny, zaczepiał mnie - mówi osoba z sąsiedztwa. - W sobotę, gdy przyjechała policja, on bił tę kobietę, a ona strasznie płakała - twierdzi.