"Przed południem, Do incydentu doszło nad Morzem Bałtyckim około 60 kilometrów na północny zachód km od Łeby nad Bałtykiem dyżurna Łeby. Polska para naszych samolotów przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Nie doszło do naruszenia naszej przestrzeni powietrznej. Maszyna wykonywała lot rosyjskiego Iła-20. To nie pierwsze takie zdarzenie w międzynarodowej przestrzeni bez planu lotu i włączonego transpondera" — napisał Władysław Kosiniak-Kamysz. ostatnich miesiącach.
+"Przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby nad Bałtykiem dyżurna para naszych samolotów przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Nie doszło do naruszenia naszej przestrzeni powietrznej. Maszyna wykonywała lot w międzynarodowej przestrzeni bez planu lotu i włączonego transpondera" — napisał na X Władysław Kosiniak-Kamysz.
+"Siły Zbrojne RP cały czas monitorują nasze bezpieczeństwo w rejonie i podejmują działania chroniące polską granicę" — dodał szef MON.
+Rosyjskie samoloty zwiadowcze — a ostatnio również bojowe — regularnie latają nad Bałtykiem z wyłączonymi transponderami i bez złożonych planów lotu, co uniemożliwia ich zdalną identyfikację i utrudnia pracę organom kontroli ruchu lotniczego.
+Witold Jurasz: Rosja może dopuścić się zbrojnej prowokacji wobec Polski