← Polacy zatrzymani w Chinach. Niepokojące wieści. "Może ostatecznie przeszkodzić"
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Polacy zatrzymani w Chinach. Niepokojące wieści. "Może ostatecznie przeszkodzić"

1 zmiana po publikacji w ciągu 5 h 40 min: 1 akapit zmieniony, 1 usunięty, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 03.08 o 17:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

03.08 17:30 03.08 23:10
treść i dopisania 23:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 03.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Reprezentacja Polski w niedzielę zapewniła sobie drugi z rzędu tytuł mistrzów Ligi Narodów. Biało-Czerwoni pierwszy raz w historii obronili tytuł w tych rozgrywkach. Dzień później mieli wylecieć do Warszawy, a we wtorek rano zaplanowano ich przywitanie na lotnisku w stolicy. Niestety, pojawiły się problemy. Te mogą przeszkodzić problemy, które przeszkodzą w powitaniu naszych mistrzów. mistrzów o pierwotnie zaplanowanej porze.

    O dalszych konsekwencjach takiego opóźnienia PZPS ma informować. Wiadomo jednak, że zakładany wcześniej plan nie zostanie zrealizowany. Kibice będą musieli się więc uzbroić w cierpliwość.

    +Tuż przed 23:00 PZPS wysłał kolejny komunikat, w którym już oficjalnie poinformował, że poranne powitanie na lotnisku nie dojdzie do skutku.

    +"Opóźnienie lotu z Ningbo faktycznie uniemożliwiło siatkarzom przesiadkę na lot do Warszawy. Reprezentacja wylądowała właśnie w Pekinie. Sprawdzamy dostępne opcje przylotu do Polski. Tymczasem musimy niestety odwołać poranne powitanie na Lotnisku Chopina. O ile będzie to możliwe, zrealizujemy je tuż po przylocie co najmniej części składu" - czytamy w komunikacie.