±To wydawało się pewne – od 12 sierpnia w lokalach gastronomicznych każdy z klientów, jeśli tylko by poprosił, miał dostać pół litra kranówki za darmo. Sceptycznie zareagowały niektóre z organizacji branży gastronomicznej. Taki przekaz płynął od rządu, wynikało to z treści ustawy regulującej obrót opakowaniami. opakowaniami i odpadami. Nowe prawo naraziłoby nas na dodatkowe koszty i utratę zysków z napojów, za które klient nie będzie chciał płacić – argumentuje część restauratorów.
±Z komunikatu resortu klimatu może wynikać, że sprawa darmowej kranówki jest już zamknięta. Pełnomocniczka rządu ds. Równości Katarzyna Kotula (Lewica) sugeruje jednak we wpisie na platformie X, że jej ugrupowanie wciąż „działa w tej sprawie”. W poniedziałek wieczorem rzecznik ministerstwa klimatu potwierdził, że rozwiązanie to będzie procedowane – ale „odrębną ścieżką”. Jego zdaniem „dodanie ich do dużej ustawy o ROP (rozszerzonej odpowiedzialności producenta), która dotyczy gospodarki odpadami, a nie sprzedaży wody w restauracjach, nie dało szansy na właściwe ich skonsultowanie”.