"Założymy partię". Jest deklaracja Morawieckiego
± Morawiecki odniósł się do słów rzecznika dyscypliny partyjnej w PiS. - Ja uważam, że ich członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości w tej chwili jest martwe - powiedział w poniedziałek Karol Karski, odnosząc się do 40 osób, które weszły w skłąd skład stowarzyszenia "Rozwój Plus".
− Więcej informacji podamy za chwilę
− Pod koniec lipca Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę 44 osób, które nie złożyły w terminie wymaganego oświadczenia, że nie należą do stowarzyszeń o charakterze politycznym - w praktyce do stowarzyszenia "Rozwój plus" - albo złożyły je na niewłaściwym formularzu. Sprawa została skierowana do rzecznika dyscypliny partyjnej w PiS Karola Karskiego. Ma on każdym przypadkiem zajmować się indywidualnie, by zakończyć procedurę statutową.
− Natomiast Morawiecki powiedział na środowej konferencji prasowej, że "w ostatnim czasie byliśmy świadkami bardzo dziwnych partyjnych gierek" w PiS, które "są zupełnie niepotrzebne", a "prawdziwi rozłamowcy" chcą doprowadzić do tego, by zajmować się "życiem partyjnym, samymi sobą". Mówił też, że w sprawie polityków związanych z jego stowarzyszeniem "trwają jakieś procedury partyjne" w PiS, ale ich to "nie interesuje". Sam Morawiecki i jego współpracownicy uważają, że już w ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o ich wykluczeniu z PiS, a świadczą o tym piątkowe słowa prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego.
+ Powstanie stowarzyszenia "Rozwój Plus" wiąże się z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
+ Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii. Politycy skupieni wokół Mateusza Morawieckiego nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną.
+ Ostatecznie, po skierowaniu spraw do rzecznika dyscypliny, politycy ci uznali, że nie są już członkami PiS.