← Śmierć Mateusza Bąka
Onet · ciche edycje po publikacji · przegladsportowy.onet.pl ↗

Nie żyje Mateusz Bąk. Były piłkarz Lechii Gdańsk miał 43 lata

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 3 akapity zmienione, 8 usuniętych, 9 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 03.08 o 20:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

03.08 20:40 04.08 19:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Informację o śmierci przekazał były klub piłkarza, Lechia Gdańsk. "Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Mateusza Bąka — wieloletniego bramkarza i jednej z najważniejszych postaci najnowszej historii Lechii Gdańsk" — napisano w komunikacie.

    ±Bąka pożegnała też firma "My New Car", w której były piłkarz był wspólnikiem.

  2. 03.08
    1 akapit zmieniony · 7 akapitów usuniętych · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±"Są pożegnania, na które nigdy nie jest się gotowym. Dziś żegnamy nie tylko wspólnika. Żegnamy brata, przyjaciela i człowieka, bez którego ta firma nie byłaby tym, czym jest dzisiaj. Dziękujemy Ci za lata ciężkiej pracy, za odwagę, determinację i serce, które każdego dnia wkładałeś w rozwój naszej firmy. To dzięki Twojej wizji, zaangażowaniu i nieustępliwości udało się stworzyć miejsce, z którego wszyscy możemy być dumni. Twój wkład na zawsze pozostanie częścią naszej historii i fundamentem tego, co wspólnie zbudowaliśmy. zbudowaliśmy" — napisano.

    "Są pożegnania, na które nigdy nie jest się gotowym.

    Dziś żegnamy nie tylko wspólnika. Żegnamy brata, przyjaciela i człowieka, bez którego ta firma nie byłaby tym, czym jest dzisiaj.

    Dziękujemy za każdą rozmowę, każdą podjętą decyzję, za wsparcie w trudnych chwilach i radość z tych dobrych. Byłeś nie tylko liderem, ale przede wszystkim człowiekiem, któremu można było zaufać.

    W imieniu całego zespołu chcemy również podziękować naszym Klientom za okazane wsparcie i wszystkie słowa otuchy. Prosimy o pamięć o Nim i otoczenie dobrym słowem Jego najbliższych.

    Choć odszedłeś zbyt wcześnie, pozostawiłeś po sobie coś, czego czas nie odbierze – wartości, wspomnienia i firmę, która będzie kontynuować dzieło, które współtworzyłeś.

    Nigdy nie zapomnimy. Dziękujemy za wszystko" - czytamy.

    Informację o śmierci potwierdziła także Lechia Gdańsk. "Rodzinie i bliskim składamy głębokie wyrazy współczucia" — napisano w komunikacie.

    +Informację o śmierci przekazał klub piłkarza, Lechia Gdańsk. "Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Mateusza Bąka — wieloletniego bramkarza i jednej z najważniejszych postaci najnowszej historii Lechii Gdańsk" — napisano w komunikacie.

    +Bąka pożegnała też firma "My New Car", w której piłkarz był wspólnikiem.

  3. 03.08
    1 akapit usunięty · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    "W wieku 43 lat zmarł Mateusz Bąk, który w latach 2001-2008 i potem 2013-2017 był bramkarzem Lechii Gdańsk, następnie szkolił następców w klubowej akademii aż do roku 2022. Bąk był symbolem odbudowy klubu, gdy biało-zieloni z powodu problemów organizacyjnych zaczęli mozolną ścieżkę od samego dołu hierarchii ligowej. Mateusz Bąk wówczas jako jedyny piłkarz przeszedł całą drogę od A klasy w 2001 r. do ekstraklasy w 2008 r. W 2020 r. w plebiscycie na 75-lecie Lechii Gdańsk został wybrany najlepszym bramkarzem w historii klubu, którego był ikoną" — pisze Maciej Słomiński w serwisie trójmiasto.pl.

    +"Są pożegnania, na które nigdy nie jest się gotowym.

    +Dziś żegnamy nie tylko wspólnika. Żegnamy brata, przyjaciela i człowieka, bez którego ta firma nie byłaby tym, czym jest dzisiaj.

    +Dziękujemy Ci za lata ciężkiej pracy, za odwagę, determinację i serce, które każdego dnia wkładałeś w rozwój naszej firmy. To dzięki Twojej wizji, zaangażowaniu i nieustępliwości udało się stworzyć miejsce, z którego wszyscy możemy być dumni. Twój wkład na zawsze pozostanie częścią naszej historii i fundamentem tego, co wspólnie zbudowaliśmy.

    +Dziękujemy za każdą rozmowę, każdą podjętą decyzję, za wsparcie w trudnych chwilach i radość z tych dobrych. Byłeś nie tylko liderem, ale przede wszystkim człowiekiem, któremu można było zaufać.

    +W imieniu całego zespołu chcemy również podziękować naszym Klientom za okazane wsparcie i wszystkie słowa otuchy. Prosimy o pamięć o Nim i otoczenie dobrym słowem Jego najbliższych.

    +Choć odszedłeś zbyt wcześnie, pozostawiłeś po sobie coś, czego czas nie odbierze – wartości, wspomnienia i firmę, która będzie kontynuować dzieło, które współtworzyłeś.

    +Nigdy nie zapomnimy. Dziękujemy za wszystko" - czytamy.