Treść
± "Są pożegnania, na które nigdy nie jest się gotowym. Dziś żegnamy nie tylko wspólnika. Żegnamy brata, przyjaciela i człowieka, bez którego ta firma nie byłaby tym, czym jest dzisiaj. Dziękujemy Ci za lata ciężkiej pracy, za odwagę, determinację i serce, które każdego dnia wkładałeś w rozwój naszej firmy. To dzięki Twojej wizji, zaangażowaniu i nieustępliwości udało się stworzyć miejsce, z którego wszyscy możemy być dumni. Twój wkład na zawsze pozostanie częścią naszej historii i fundamentem tego, co wspólnie zbudowaliśmy. zbudowaliśmy" — napisano.
− "Są pożegnania, na które nigdy nie jest się gotowym.
− Dziś żegnamy nie tylko wspólnika. Żegnamy brata, przyjaciela i człowieka, bez którego ta firma nie byłaby tym, czym jest dzisiaj.
− Dziękujemy za każdą rozmowę, każdą podjętą decyzję, za wsparcie w trudnych chwilach i radość z tych dobrych. Byłeś nie tylko liderem, ale przede wszystkim człowiekiem, któremu można było zaufać.
− W imieniu całego zespołu chcemy również podziękować naszym Klientom za okazane wsparcie i wszystkie słowa otuchy. Prosimy o pamięć o Nim i otoczenie dobrym słowem Jego najbliższych.
− Choć odszedłeś zbyt wcześnie, pozostawiłeś po sobie coś, czego czas nie odbierze – wartości, wspomnienia i firmę, która będzie kontynuować dzieło, które współtworzyłeś.
− Nigdy nie zapomnimy. Dziękujemy za wszystko" - czytamy.
− Informację o śmierci potwierdziła także Lechia Gdańsk. "Rodzinie i bliskim składamy głębokie wyrazy współczucia" — napisano w komunikacie.
+ Informację o śmierci przekazał klub piłkarza, Lechia Gdańsk. "Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Mateusza Bąka — wieloletniego bramkarza i jednej z najważniejszych postaci najnowszej historii Lechii Gdańsk" — napisano w komunikacie.
+ Bąka pożegnała też firma "My New Car", w której piłkarz był wspólnikiem.