Obcokrajowcy ruszyli po mieszkania w Polsce. Rosjanin mówi, jak mu się udało
Kiedy Malika przyjechała do Polski, miała 19 lat, jedną walizkę i chłopaka, dla którego zostawiła rodzinny Kazachstan. Gdy Aleksandra przeprowadzała się 35-latek z Mińska do Krakowa, była przekonana, że trafia do kraju, który zna niemal od dziecka. Rosjanin Rosji kupował mieszkanie w Małopolsce już jako człowiek od lat pracujący, płacący podatki i planujący przyszłość nad Wisłą. Ich historie są różne, ale jedno je łączy: wszyscy zdecydowali, że Polska nie jest już przystankiem. Jest domem.
± Za tymi liczbami stoją jednak nie tylko inwestorzy szukający okazji na rynku nieruchomości. Coraz częściej są to ludzie, którzy znaleźli w Polsce pracę, założyli rodziny, wychowują dzieci rodziny i nie planują kolejnej przeprowadzki. wychowują dzieci.
+ Nie planują kolejnej przeprowadzki, choć perypetie z zakupem mieszkania — również ze wględu na pochodzenie — mieli różne.