Problemy polskich siatkarzy. Utknęli w Chinach
Wtorkowy poranek polscy siatkarze mieli spędzić w naszym kraju. Niestety, pojawiły się problemy i złoci medaliści Ligi Narodów utknęli w Chinach. Na razie nie Już wiadomo, kiedy wrócą do Polski.
± W poniedziałek nasi siatkarze mieli wylecieć z Ningbo do Pekinu o godz. 23:05 czasu miejscowego. Pojawiło się jednak opóźnienie spowodowane burzą. W konsekwencji Polacy dotarli do Pekinu cztery godziny później niż pierwotnie zakładano i nie zdążyli na przesiadkę do Warszawy. Siatkarze mieli wylądować na Lotnisku Chopina w stolicy we wtorek rano.
− Siatkarze mieli wylądować na Lotnisku Chopina w stolicy we wtorek rano. Planowano uroczyste powitanie i spotkanie z mediami. Na razie nie wiadomo, kiedy Tomasz Fornal i spółka wrócą do kraju.
+ Jak się okazało, złoci medaliści Ligi Narodów, w nieco okrojonym składzie, przylecą do Warszawy kolejnym lotem bezpośrednim i wylądują w Warszawie w środę o godz. 7:30.
+ W stolicy pojawią się Tomasz Fornal, Jan Firlej, Maksymilian Granieczny, Szymon Jakubiszak, Marcin Komenda, Jakub Majchrzak, Jakub Nowak, Jakub Popiwczak, Kewin Sasak, Kamil Semeniuk i Aleksander Śliwka. Spośród członków sztabu będą Marcin Nowakowski, Maciej Kołodziejczyk, Mariusz Szyszko, Róża Wachowska i Daniel Górski. Zabraknie m.in. trenera Grbicia.
+ Po wylądowaniu reprezentacja przejdzie do hotelu Courtyard by Marriott, gdzie obdędzie się oficjalne powitanie i spotkanie z przedstawicielami mediów.