← Plan elektryfikacji UE do 2040 roku
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

Elektryk w każdym domu? UE chce uwolnić się od paliw kopalnych i proponuje (nie)możliwą rewolucję

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 20 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 04.08 o 11:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

04.08 11:01 04.08 12:21
treść i dopisania 12:21
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Komisja Europejska chce, by 2040 r. roku prawie połowa zużywanej w UE energii była tą elektryczną. Oznacza to o wiele mniej importu paliw kopalnych, za to o wiele więcej samochodów elektrycznych, pomp ciepła i magazynów energii. To dobry kierunek. Jest tylko jedno „ale”: to praktycznie niemożliwe. niemożliwe

    ±Propozycja KE będzie teraz negocjonwana negocjowana z Parlamentem Europejskim i państwami członkowskimi. Jak zauważa „Politico”, Komisja nie dyktuje przy tym, jak kraje miałyby wdrażać tę strategię. Zamiast tego chce ustanowić ogólne zasady i wytyczne, które ułatwią krajowym regulatorom „mądrzejszą konsumpcję, elastyczność i bardziej efektywne zarządzanie siecią”.

    ±Jak wylicza Liebreich, oznacza to, że do 2040 r. roku 80 proc. wszystkich pojazdów powinno być elektryczne, a 75 proc. wszystkich budynków powinno być ogrzewane pompami ciepła. Nie chodzi przy tym o sprzedaż, lecz o łączny odsetek aut na drogach i pomp w budynkach. Pisząc inaczej: już teraz, praktycznie z dnia na dzień, wszyscy w UE powinni kupować niemal wyłącznie te technologie.