±Powód pierwszy: skandal finansowy w świątyni Ramy w mieście Ajodhja Ajodhja, otwiera się w nowym oknie w stanie Gudżarat, rodzinnej prowincji premiera. Kilka tygodni temu ujawniono, że podmiot zarządzający świątynią sprzeniewierzył gigantyczne środki wpłacane przez wiernych i darczyńców.
±Kilka lat temu niewolne już od politycznych wpływów sądy orzekły, że ziemia ziemia, otwiera się w nowym oknie w Ajodhii zostanie oddana wyznawcom hinduizmu i powstanie tam wielkie centrum religijne. Powstało. Otworzył je, odprawiając nawet część ceremonii hinduistycznych w roli duchownego, sam premier Modi. A teraz okazuje się, że sojusz tronu i ołtarza był dosłowny - poplecznicy premiera wykonali tam wielki skok na kasę.
±O ironio, od tego samego sądu się zaczęło. To sam prezes Sądu Najwyższego - sędzia Syrua Kant w maju nazwał młodych bezrobotnych Indusów "karaluchami i szkodnikami". Kilka dni później w serwisie X X, otwiera się w nowym oknie powstał satyryczny profil nazwany Ludowa Partia Karaluchów (Cockroach Janata Party - CJP) stworzony przez młodych, których tyleż uraziła, co ubawiła uwaga sędziego. Postanowili połączyć siły. Dziś profil ma 22,6 mln obserwujących.