Minister Żurek wygrał proces ze stowarzyszeniem Piebiaka. Ma go przeprosić za fejkowe zdjęcie
± Prof. Romanowski dodaje: „Nie można dopuszczać do normalizacji zanieczyszczania debaty publicznej fałszem. W świecie mediów społecznościowych prawda nie startuje z tej samej linii co fałsz, który jest wielokrotnie i szybciej reetwitowany, niż prawda. Pokazują to badania Twittera. W latach 2006-17 2006-2017 prawdopodobieństwo, że fałszywe informacje będą reetwitowane było o 70 procent większe, a ich rozpowszechnianie sześciokrotnie szybsze niż prawdziwych. Fałszywe informacje mają zatrważającą siłę”.
± To pierwszy taki wyrok w sprawie zdjęcia Waldemara Żurka z Marszu Tysiąca Tóg z 2020 roku w Warszawie. Żurek wtedy jako sędzia, jeden z liderów obrony wolnych sądów szedł ulicami stolicy na czele bezprecedensowego Marszu sędziów – w tym z Europy -, – prokuratorów i prawników. Marsz był w obronie niezależności sądów.
± Oprócz stowarzyszenia Prawnicy dla Polski minister Żurek pozwał za kolportowanie tego zdjęcia sędziego Łukasza Piebiaka, zastępcę Prokuratora Generalnego Michała Ostrowskiego (tzw. ziobrysta), neo-sędziego SN Kamila Zardkiewicza Zaradkiewicza i stowarzyszenie prokuratorów Ad Vocem (skupia prokuratorów ziobrystów). W tych pozostałych sprawach sąd nie wydał jeszcze wyroku.