Wrocław wstrząśnięty tragedią na Kuźnikach. 19-letnia Walentyna nie żyje
± Jak przekazał "Faktowi" rzecznik prasowy prokuratury prok. Jakub Dłubacz, młoda kobieta chciała opuścić mieszkanie Norberta C., jednak mężczyzna nie pozwolił jej wyjść. Sąsiedzi cytowani przez lokalne media relacjonują, że w lokalu doszło do awantury, w wyniku której Walentyna miała spaść z wysokości czwartego piętra. Czy to 38-latek przyczynił się do śmierci 19-latki, na razie nie wiadomo. Prokuratura bada wszystkie okoliczności zdarzenia. "Śledztwo jest wielowątkowe" — dodaje prokurator.
± To nie koniec śledztwa. Prokuratura bada, czy Norbert C. swoim zachowaniem przyczynił zachowaniem, działaniami mógł przyczynić się do śmierci Walentyny.
± W mediach społecznościowych pojawiły się poruszające apele o pomoc w wyjaśnieniu tego, co wydarzyło się feralnej nocy. Bliscy, w tym matka Walentyny Walentyny, proszą świadków o przekazanie nawet najmniejszych informacji, nagrań czy relacji, które mogą pomóc w ustaleniu prawdy.
+ Zobacz także: Szef MON: polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot Ił-20M