Treść
± Po godz. 16:30 TVN24 poinformował o śmierci Andrzeja Morozowskiego. Widzowie stacji zobaczyli czarno-białe zdjęcie dziennikarza, a na logo zostało udekorowane czarną wstążką. TVN24 pojawiła się czarna wstążka symbolizująca żałobę. Fotografię Morozowskiego wyświetlano przez dłuższą chwilę, bez jakiegokolwiek komentarza. chwilę. - 4 sierpnia 2026 roku zmarł nasz kolega, przyjaciel, autorytet - powiedział Tomasz Sianecki, wieloletni redakcyjny przyjaciel zmarłego Andrzeja Morozowskiego.
± - To nie jest tak, że nie spodziewaliśmy się tego. tego (Morozowski publicznie poinformował o swojej chorobie - red.). Natomiast zawsze kiedy nadchodzi ten moment, człowiek czuje się zaskoczony i to jest egzamin z profesjonalizmu, do którego przygotowujemy się całe życie zawodowe. I wtedy okazuje się, że te wszystkie przygotowania nie mają żadnego sensu, bo gdy nadchodzi ten moment, to trudno się z tym pogodzić - dodał wyraźnie przybity Tomasz Sianecki.
± - Z jednego się cieszę, że ten trudny dla nasz nas moment możemy przejść razem - dodała Zalewska, co wyraźnie wzruszyło Sianeckiego.
± Prowadzący program zdradził, że Marta Kuligowska wielokrotnie przynosiła z domu dla Andrzeja Morozowskiego chałkę. - Starałam się, jak mogłam mogłam, i robić robiłam dla przyjaciela to, co się robi w chorobie, czyli przede wszystkim być. Państwo straciliście wspaniałego dziennikarza, a my przyjaciela - wyjawiła Kuligowska, która podkreśliła, że Morozowski o chorobie dowiedział się przed paroma laty po powrocie z wakacji.
± Wyróżniony był wieloma dziennikarskimi nagrodami. M.in. Nagrodą nagrodą im. Andrzeja Woyciechowskiego w 2006 r. za odcinek programu Teraz My!, poświęcony odznaczeniu Wojciecha Jaruzelskiego Krzyżem Zesłańców Sybiru, Grand Press Dziennikarz Roku 2006, Telekamery w 2007 i 2008 r. w kategorii publicystyka, czy MediaTor 2007 r. w kategorii NawigaTOR.