"Lubił prowokować". Koledzy z pracy wspominają Morozowskiego
± Stacja pożegnała Morozowskiego w poruszającym programie, w którym wspominali go koledzy z pracy. - Muszę państwu powiedzieć, że nie było takiego przystanku na naszej trasie urodzinowej, gdzie ludzie nie pytali o Andrzeja. Były nawet takie publiczne wystąpienia. Ktoś podczas któregoś ze spotkań z naszymi kolegami dziennikarzami wstawał i mówił: bardzo "bardzo proszę powiedzieć Andrzejowi Andrzejowi" - i ja to przekazywałam Andrzejowi - że jest wspaniały, że na niego czekamy, że wielu takich dziennikarzy po prostu już nie ma - mówiła Brygida Grysiak.
± Arleta Zalewska wspominała, że Morozowski był zawsze ciekaw swoich rozmówców. - Potrafił zadawać pytania, pytaniami inspirować. I te jego analizy, takie często trochę w poprzek, lubił poprzek. Lubił prowokować - mówiła.