±- Piątka dla zwierząt była triggerem, katalizatorem, który spowodował, że grupa tzw. konserwatystów u nas rzuciła się panu prezesowi do gardła i błagała o wszystko, razem z Solidarną Polską wówczas, żeby zrobił wszystko, aby przykryć teraz te pierwsze spadki sondażowe i żeby wymusić wyrok w sprawach aborcyjnych - powiedział Mateusz Morawiecki Morawiecki.
±Co więcej, twierdził, iż obecni posłowie Rozwoju Plus próbowali "piątkę" zablokować. Szkopuł w tym, że sam Morawiecki… poparł piątkę dla zwierząt w Sejmie. Co więcej, promował ten projekt - m.in. w social mediach (m.in. w ramach akcji "#StopFurChallenge). #StopFurChallenge).