Maja Chwalińska już po pierwszym meczu pożegnała się z turniejem WTA 1000 w Toronto. Polka przegrała w drugiej rundzie z Amerykanką Australijką Talią Gibson 5:7, 1:6. To trzecia porażka z rzędu po finale French Open.
±Dla Mai Chwalińskiej był to pierwszy oficjalny występ od końca czerwca. Ostatni raz Polka pojawiła się na korcie 29 czerwca podczas Wimbledonu, gdzie po poślizgnięciu się przy piłce meczowej przegrała w pierwszej rundzie z Mananchayą Sawangkaew.
±Spotkanie z Talią Gibson rozpoczęło się dla Chwalińskiej obiecująco, choć od początku nie brakowało zwrotów akcji. Polka jako pierwsza przełamała rywalkę już w trzecim gemie, jednak nie potrafiła pójść za ciosem i natychmiast straciła przewagę przy własnym podaniu.