← Porażka Mai Chwalińskiej na Wimbledonie
Fakt · ciche edycje po publikacji · sport.fakt.pl ↗

Maja Chwalińska błyskawicznie pożegnała się z Toronto. Trwa czarna seria

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 h 20 min: lead raz, 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 04.08 o 22:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

04.08 22:51 05.08 09:11
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Lead

    Maja Chwalińska już po pierwszym meczu pożegnała się z turniejem WTA 1000 w Toronto. Polka przegrała w drugiej rundzie z Amerykanką Australijką Talią Gibson 5:7, 1:6. To trzecia porażka z rzędu po finale French Open.

    Treść

    ±Dla Mai Chwalińskiej był to pierwszy oficjalny występ od końca czerwca. Ostatni raz Polka pojawiła się na korcie 29 czerwca podczas Wimbledonu, gdzie po poślizgnięciu się przy piłce meczowej przegrała w pierwszej rundzie z Mananchayą Sawangkaew.

    ±Spotkanie z Talią Gibson rozpoczęło się dla Chwalińskiej obiecująco, choć od początku nie brakowało zwrotów akcji. Polka jako pierwsza przełamała rywalkę już w trzecim gemie, jednak nie potrafiła pójść za ciosem i natychmiast straciła przewagę przy własnym podaniu.