← Sąd: jesteście żoną i żoną. Urząd wydał transkrypcję, ale stanu cywilnego zmienić nie chce
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

Sąd: jesteście żoną i żoną. Urząd wydał transkrypcję, ale stanu cywilnego zmienić nie chce

5 zmian po publikacji w ciągu 1 h: 9 akapitów zmienionych, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (6 zapisów, pierwszy 05.08 o 09:41). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

05.08 09:35 12.08 05:25
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±– Celem transkrypcji jest zmiana stanu cywilnego i o tym wprost mówi wyrok TSUE. Wszystkie wyroki sądów międzynarodowych, międzynarodowych – i tego z Luksemburga, i ze Strasburga [czyli kolejno TSUE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – przyp. red.] były miażdżące dla Polski właśnie dlatego, że wskazywały, iż pary jednopłciowe nie mogą dłużej funkcjonować w próżni prawnej i muszą być uznawane za małżeństwo. Kierownik USC w Lublinie łamie prawo – z ustawy o ewidencji ludności wprost wynika jego obowiązek do wprowadzenia zmian nie tylko w rejestrze stanu cywilnego, ale także w rejestrze PESEL.

  2. Treść

    ±Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz opowiada: Nasz akt małżeństwa został przetłumaczony pod koniec lipca. Zdecydowałyśmy się na zmianę nazwiska. Urząd przychylił się do naszej prośby. Byłyśmy przeszczęśliwe. A zaraz potem poczułyśmy, jakbyśmy znów, po latach batalii w sądach, waliły głową w mur. Przy wypełnianiu formularza zmiany nazwiska, w którym trzeba określić stan cywilny, usłyszałyśmy, że ten się nie zmienił. Trudno nam było w to uwierzyć. W piątek (31 lipca – przyp.red.) przyp. red.) odebrałyśmy dokument, oficjalnie nosimy wspólne nazwisko. Mamy odpis aktu małżeństwa, ale w rejestrze nadal funkcjonujemy jako panny mówi nam kobieta.

    ± Celem transkrypcji jest zmiana stanu cywilnego i o tym wprost mówi wyrok TSUE. Wszystkie wyroki sądów międzynarodowych, i tego z Luksemburga, i ze Strasburga [czyli kolejno TSUE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – przyp.red.] przyp. red.] były miażdżące dla Polski właśnie dlatego, że wskazywały, iż pary jednopłciowe nie mogą dłużej funkcjonować w próżni prawnej i muszą być uznawane za małżeństwo. Kierownik USC w Lublinie łamie prawo – z ustawy o ewidencji ludności wprost wynika jego obowiązek do wprowadzenia zmian nie tylko w rejestrze stanu cywilnego, ale także w rejestrze PESEL.

  3. Treść

    ±Zaczęła pytać. Okazało się, że jej znajomi z Warszawy, którzy również pobierali się za granicą i wnioskowali do stołecznego USC o wpis do rejestru, transkrypcję, otrzymywali go, ją, a stan cywilny zmieniał się od ręki. OKO.press również potwierdziło: stołeczny USC stan cywilny zmienia, ponieważ właśnie ta zmiana jest sednem wyroku TSUE.

    ±— Postawa kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Lublinie stawia wiele znaków zapytania. Nie wiemy, czy w praktyce kobiety mogą teraz objąć się ubezpieczeniem zdrowotnym. Czy będą mogły korzystać z zasiłku chorobowego, renty rodzinnej, wspólności majątkowej, ale i choćby wspólnego rozliczania się. Czy rzeczywiście państwo polskie uznaje je za żonę i żonę — mówi Heban. — To piętrzenie i tak ogromu problemów — dodaje.

  4. 05.08
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Mec. Anna Mazurczak: — W moim przekonaniu rząd unika w ten sposób wzięcia odpowiedzialności za zmianę. Wprowadził prawo, ale pozostawił USC bez instrukcji, jak je stosować. A przecież wystarczyło wydać przez MSWiA odgórne wytyczne dotyczące skutków transkrypcji, wysłać do urzędów podpisane przez MSWiA pismo, spotkać się z nimi, odpowiedzieć na nurtujące ich pytania. Zaopiekować się nimi, nie pozostawić w chaosie — ocenia.

    +Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, rejestracji danych w rejestrze PESEL dokonuje kierownik urzędu stanu cywilnego właściwy do sporządzenia aktu małżeństwa i dokonywania w nim zmian oraz sporządzenia przypisku przy tym akcie – w zakresie danych, o których mowa m.in. w art. 8 pkt 13, a więc w zakresie: data zawarcia związku małżeńskiego, oznaczenie aktu małżeństwa i urzędu stanu cywilnego, w którym został on sporządzony, data rozwiązania związku małżeńskiego, sygnatura akt i oznaczenie sądu, który rozwiązał małżeństwo, sygnatura akt i oznaczenie sądu, który ustalił nieistnienie małżeństwa, sygnatura akt i oznaczenie sądu, który unieważnił małżeństwo, data zgonu małżonka albo data znalezienia jego zwłok, oznaczenie jego aktu zgonu i urzędu stanu cywilnego, w którym ten akt został sporządzony.

  5. Treść

    ±— Celem transkrypcji jest zmiana stanu cywilnego i o tym wprost mówi wyrok TSUE. Wszystkie wyroki sądów międzynarodowych, i tego z Luksemburga, i ze Strasburga [czyli kolejno TSUE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – przyp.red.] były miażdżące dla Polski właśnie dlatego, że wskazywały, iż pary jednopłciowe nie mogą dłużej funkcjonować w próżni prawnej i muszą być uznawane za małżeństwo. Kierownik USC w Lublinie łamie prawo – z ustawy o ewidencji ludności wprost wynika jego obowiązek do wprowadzenia zmian nie tylko w rejestrze stanu cywilnego, ale także w rejestrze PESEL.

    ±— Lublin, Warszawa i inne miasta Polski są związane prawem polskim i międzynarodowym. Według mnie bariera jest tu jedna: chodzi o uprzedzenia kierownika USC, który zamiast zostawić swój światopogląd w domu przed wyjściem do pracy, szafuje nim w urzędzie — mówi OKO.press adwokatka.

    ±Mec. Anna Mazurczak: — To kompletnie nieodpowiedzialne. W moim przekonaniu rząd unika w ten sposób wzięcia odpowiedzialności za zmianę. Wprowadził prawo, ale kompletnie nie realizuje go w praktyce. pozostawił USC bez instrukcji, jak je stosować. A przecież wystarczyło wydać przez Ministerstwo Finansów MSWiA odgórne wytyczne dotyczące skutków transkrypcji, wysłać do urzędników urzędów podpisane przez MSWiA pismo, spotkać się z nimi, odpowiedzieć na nurtujące ich pytania. Zaopiekować się nimi, nie pozostawić w chaosie — ocenia.