Trzaskowski o kontroli w Szpitalu Południowym. "Dyżur trwał 110 godzin"
Rafał Trzaskowski przedstawił wyniki kontroli w Szpitalu Południowym. — Audyt pokazał dyżury po 48, 60, 72 godzin godziny bez przerwy, a rekord to 110 godzin, prawie pięć dób — powiedział prezydent Warszawy.
± — Rzecz czwarta: ten sam człowiek miał jeszcze jedną umowę na 10 tys. zł miesięcznie, na czynności, które częściowo pokrywały się z jego dyżurami — stwierdził. Rafał Trzaskowski zaznaczył, że nie wskazano rozdzielenia obowiązków wykonanych w ramach konkretnej umowy, dlatego "jest realne ryzyko, że za to samo płacono dwa razy". — Rzecz piąta: koordynator SOR miał dostęp do szpitalnych kamer, a szpital nie prowadził żadnych rejestrów rejestrów, kto miał dostęp i kto z niego korzystał — powiedział.