„Jeśli złamał prawo, jest out”. Tusk nie gryzie się w język w sprawie Giertycha
+ Podczas konferencji prasowej Donald Tusk był ponadto pytany, czy rząd planuje interwencję na rynku paliw i czy program CPN (Ceny Paliwa Niżej) zostanie wznowiony. Premier odpowiedział, że Donald Trump dał dość wyraźnie do zrozumienia, że rozmowy z Iranem idą w dobrym kierunku i że niewykluczone jest, że w ciągu 48 godzin cieśnina Ormuz będzie odblokowana.
+ Dodał, że w związku z tym ceny paliw na świecie „minimalnie, ale spadają” trzeci dzień z rzędu.
+ – Dzisiaj z ministrem finansów (Andrzejem Domański – red.) będę rozmawiał o tych możliwościach przynajmniej częściowego zastosowania, może nie w pełni CPN, ale decyzji, która przynajmniej trochę ulżyłaby polskim kierowcom, szczególnie w tym czasie powrotu z wakacji. (...) Każdego dnia będziemy przygotowani do ewentualnej reakcji, gdyby znowu coś złego się zdarzyło, ale poczekajmy te 48 godzin - powiedział premier.
+ Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują na dzisiaj ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy – poinformował dalej premier Donald Tusk. Dodał, że 4 sierpnia nadwyżka mocy w systemie elektroenergetycznym spadła poniżej wymaganego poziomu, ale w środę ta sytuacja nie powinna się powtórzyć.
+ Szef rządu zwrócił uwagę, że w środę po południu prognozowane są rekordowe temperatury powietrza, które mogą przekroczyć 40 stopni – najgoręcej będzie m.in. w Warszawie, Rzeszowie, Krakowie czy we Wrocławiu.
+ Odnosząc się do kwestii „uruchomienia mechanizmu ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy” wytłumaczył: – Brzmi to tajemniczo, ale chodzi o to, że nie będzie, według oceny ekspertów w tej dziedzinie, potrzeby przywoływania tych, którzy są w rezerwie, w zapasie do uruchomienia produkcji energii, bo sytuacja jest pod kontrolą.