— Nigdy nie brałam udziału w żadnych kolacjach z prezesami i dyrektorami podległych miastu szpitali. A tym bardziej żadnych takich spotkań nie organizowałam. Podejrzewam, że są to po prostu konfabulacje pana Kacprzyka — mówi nam Renata Kaznowska.
−Przeczytaj wywiad Andrzeja Stankiewicza!