Policjanci z Będzina na Śląsku zatrzymali 33-latka, który miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Za kółkiem kierownicą usiadł, choć ma aktywne osiem zakazów prowadzenia pojazdów, w tym sześć dożywotnich. Sąd Rejonowy w Czeladzi nie zgodził się na areszt.
±Działając w porozumieniu z prokuraturą, policjanci skierowali wniosek do Sądu Rejonowego w Czeladzi wniosek o zastosowanie wobec kierowcy tymczasowego aresztowania. Sąd nie przychylił się do wniosku i odmówił umieszczenia 33-latka w areszcie.