Treść
± Sąd - odpowiadając na skargę ze strony PiS - stwierdził wówczas, że minister finansów niewypłacając nie wypłacając dotacji partii "nie pozostaje w bezczynności, jeżeli działa na podstawie decyzji PKW pomniejszającej subwencję z powodu odrzucenia sprawozdania wyborczego, nawet w przypadku późniejszego nieskutecznego postanowienia Sądu Najwyższego".
± Resort finansów nie wypłacił partii pieniędzy w związku z powodu odrzucenia odrzuceniem sprawozdania wyborczego PiS przez PKW w związku z wyborami z 2023 roku. PKW.
− Po wyborach Prawo i Sprawiedliwość zostało pozbawione części dotacji, partii obniżono też subwencję. Zamiast 26 mln zł rocznie, PiS otrzymuje kwotę niemal 11 mln zł mniejszą.
− Formacja Jarosława Kaczyńskiego zaskarżyła decyzje PKW do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, która niekorzystne dla partii uchwały uchyliła. Statusu Izby nie uznaje jednak większość rządząca i z tego powodu resort finansów wciąż wypłacał PiS pomniejszoną subwencję.
+ Za 2024 roku PiS otrzymało najpierw dwie pełne kwartalne raty subwencji, a później - po odrzuceniu przez PKW sprawozdania i wobec stanowiska ministra finansów - trzecia transza nie została wypłacona. Czwarta transza - jak wynika z informacji przekazywanych mediom przez resort finansów - wypłacona w styczniu 2025 roku została pomniejszona.
+ Za 2024 rok PiS otrzymało więc ok. 15 mln zł, czyli o ponad 10 mln zł mniej, niż wynosiła przewidywana subwencja roczna dla tej partii.
+ Według ustawy o partiach politycznych wniosek o wypłacenie subwencji wraz z aktualnym wyciągiem z ewidencji partii politycznych jest składany do ministra finansów za pośrednictwem PKW. Subwencja wypłacana jest każdego roku kadencji parlamentarnej w czterech transzach kwartalnych. Transzę wypłaca się w miesiącu przypadającym po kwartale, za który jest wypłacana. 23 kwietnia PKW zadecydowała o odroczeniu decyzji na następne posiedzenie.
+ Decyzja PKW o odrzuceniu sprawozdania PiS została zaskarżona przez PiS do Sądu Najwyższego. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, w której zakresie obowiązków jest m.in. rozpatrywanie skarg na uchwały PKW, tę skargę uznała.
+ Z tego powodu PKW przyjęła sprawozdanie finansowe partii Jarosława Kaczyńskiego, przy czym zaznaczyła, że nie przesądza, czy Izba jest sądem i nie przesądza o skuteczności jej orzeczenia. Wówczas minister finansów Andrzej Domański zwrócił się do PKW o wykładnię uchwały, gdyż - w jego ocenie - była ona "wewnętrznie sprzeczna".
+ Zgodnie z wyrokami Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego nie jest sądem. Jej status jest kwestionowany zarówno przez obecny rząd, jak i większość środowisk prawniczych.