Niemcy bezradni wobec dronów. Atak na lotnisko w Lipsku ujawnił poważny problem
− Dodał, że trwa wyścig zbrojeń, w którym sprawcy badają działanie istniejących systemów bezpieczeństwa i dostosowują do nich swoje urządzenia. Jego zdaniem za takimi działaniami mogą stać nawet "obce mocarstwa".
+ Aktualizacja: Według najnowszych informacji niemieckich mediów dron znaleziony na lotnisku Lipsk/Halle znajdował się w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego Antonow An-124, który miał przewozić amunicję wojskową. Z ustaleń NDR, WDR i "Süddeutsche Zeitung” wynika, że ładunek został wcześniej przetransportowany z Francji i miał być przewożony dalej.
+ Lotnisko Lipsk/Halle jest szczególnie wrażliwym punktem, ponieważ regularnie obsługuje transporty wojskowe dla NATO. Śledczy badają obecnie, czy celem mogła być infrastruktura związana z pomocą wojskową.
+ Minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt mówił wcześniej o "nowym scenariuszu zagrożenia" i możliwym "hybrydowym ataku". Według niego dotychczasowe ustalenia wskazują, że nie był to amatorski incydent, lecz działanie wymagające dużej wiedzy technicznej oraz doświadczenia w obchodzeniu systemów bezpieczeństwa.