← Test motocykla BMW R1300R
Dziennik.pl · zmienił nagłówek po publikacji · auto.dziennik.pl ↗

Wsiadłem na BMW R1300R z silnikiem o większej pojemności niż w wielu autach. Oto co mnie zaskoczyło - Dziennik.pl

Roadster z silnikiem typu bokser w cenie od 72 600 zł. Czy nadaje się tylko do jednego? - Dziennik.pl

3 zmiany po publikacji w ciągu 56 h: nagłówek 3 razy, lead 2 razy, 5 akapitów zmienionych, 2 usunięte, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 06.08 o 11:21). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

06.08 11:21 08.08 19:21
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 08.08
    nagłówek · lead · 3 akapity zmienione · 2 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Wsiadłem na jednoślad Roadster z silnikiem o pojemności większej niż typu bokser w wielu autach. Jaki był finał tej jazdy? cenie od 72 600 zł. Czy nadaje się tylko do jednego? - Dziennik.pl

    Lead

    BMW R1300R to roadster Testowałem niemieckiego roadstera z dwucylindrowym bokserem o pojemności 1300 ccm, mocą 145 KM i momentem 149 Nm. Brzmi potężnie? Tak. słabo? Jak na samochód tak. Ale to nie auto - to motocykl. A to już są tłuste parametry w praktyce zaskakująco łatwo się nim jeździ. jednośladzie. Spędziłem w siodle na nim kilka godzin na drogach lokalnych, jurajskich zakrętach i kawałku ekspresówki. Oto 200 km. Jak jeździło mi się na BMW R1300R, bo o tym konkretnie modelu mowa? W tekście opisuję wrażenia z 200 km jazdy motocyklem, który ma większą pojemność silnika niż niejedno auto. i szczegóły - poparte zdjęciami.

    Treść

    ±Nie przeszkadza. R1300R wręcz kocha zakręty i do tego jest stworzony. Ale ma swoją specyfikę. Przez konstrukcję boksera masa jest rozłożona na boki bardziej niż w motocyklach z rzędowym układem cylindrów. Dlatego przy żwawszej jeździe przez ciaśniejszy zakręt może pojawić się wrażenie, że motocykl do pewnego momentu skręca niemal sam, a nagle pojawia się niewielki opór - taki moment, w którym trzeba nieco mocniej dopchnąć kierownicę do przeciwskrętu, żeby płynnie pokonać łuk.

    ±Cztery godziny jazdy, prawie 200 km. Schodzę z motocykla i… nic nie boli. Nadgarstki, plecy, pośladki - wszystko w normie. Jedyne, co odczułem, to lekkie zmęczenie kolan po półtorej godziny nieprzerwanej jazdy. jazdy, tak po połowie trasy. Ale po pięciominutowym postoju wsiadłem z powrotem i miałem wrażenie, jakbym pierwszy raz danego dnia siadał wsiadał na motocykl - wszystko wróciło do punktu wyjścia. wyjścia i zapomniałem o tym, że coś odczuwałem wcześniej w kolanach.

    ±Trzeba jednak pamiętać o cenie - wyjściowe 72 600 zł to niemało, a zapewne każdy chciałby go doposażyć w niektóre pakiety lub samodzielne opcje. Wtedy dość łatwo zbliżyć się już do 100 tys. zł. Z drugiej strony, i w motocyklu podstawowo wyposażonym i w bogatszym, pracuje to samo serce - bokser o pojemności 1,3 litra. Jeżeli więc założymy, że w sumie to już za podstawową cenę masz dobry motocykl z rewelacyjnym silnikiem - to wydaje się to adekwatne. Dodatki możesz teoretycznie pominąć - nikt nie każe ich dobierać, ale... w realnym świecie pewnie za coś dopłacisz.

    Tryb Road - nawet na gorszym asfalcie, a nawet na krótkim odcinku utwardzonej drogi w kiepskim stanie, dało się dość komfortowo przejeżdżać. Nierówności są wytłumione, jazda nie męczy. A mimo to nie miałem wrażenia, że informacje zwrotne z jezdni są stłumione. Czujesz, co się dzieje pod kołami - ale bez bicia po kościach.

    Tryb Dynamic - na gładkich asfaltach motocykl nabiera ostrości, zawieszenie pracuje jeszcze lepiej, precyzyjniej. Na gorszych drogach czuć już jednak każdą nierówność.

    +Dla porównania - skutery lub motocykle o pojemności 125 ccm i mocy do 15 KM mają spalanie w okolicach 2-2,5 l/100 km. Tutaj mocy masz 10 razy tyle, a spalanie ok. 2 razy wyższe. Dlatego uważam, że realne 5,5 litra na setkę jest rewelacyjne jak na to, co może ten motocykl.

  2. 06.08
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione
    Nagłówek

    Wsiadłem na BMW R1300R z silnikiem o większej pojemności niż w wielu autach. Oto co mnie zaskoczyło Jaki był finał tej jazdy? - Dziennik.pl

    Lead

    BMW R1300R to roadster z dwucylindrowym bokserem o pojemności 1300 ccm, mocą 145 KM i momentem 149 Nm. Brzmi groźnie? Być może. potężnie? Tak. Ale w praktyce zaskakuje tym, jak zaskakująco łatwo się z nim dogadać. jeździ. Spędziłem w jego siodle kilka godzin na drogach lokalnych, jurajskich zakrętach i kawałku ekspresówki. Oto wrażenia z 200 km jazdy motocyklem, który ma więcej pojemności większą pojemność silnika niż niejeden współczesny samochód. niejedno auto.

    Treść

    ±Przy silniku w tym układzie i większych katalizatorach wymuszanych normą EU 5+ trzeba liczyć się z tym, że cylindry oddają ciepło wprost na stopy i golenie kierowcy. Podczas mojego testu przy 25°C było to odczuwalne, odczuwalne dopiero, gdy po dynamicznej jeździe wjechałem w miasto i trafiłem kilka razy na dłuższe czerwone światło. światła. Chłodnica włączała się wtedy dość szybko. szybko i ciepło na stopach było wyraźnie odczuwalne.

    ±Przy temperaturach powyżej 30 stopni, w korku, na wąskiej drodze bez możliwości ominięcia aut - podejrzewam, że może to już zaczynać przeszkadzać. To cecha, nie wada - ale warto o niej wiedzieć. Gdy cylindry są umieszczone mocno po bokach, to razem z katalizatorem ten piec zaczyna grzać i tyle.