← Problemy energetyczne w Europie podczas fali upałów
OKO.press · ciche edycje po publikacji · oko.press ↗

Nie ma, nie ma wody w naszych rzekach. Europejska energetyka w opałach przez upały

3 zmiany po publikacji w ciągu 7 h 30 min: lead raz, 7 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 06.08 o 15:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

06.08 15:01 06.08 22:31
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Od kwietnia do czerwca duże obszary Europy odnotowały mniej deszczu niż długoletnia średnia, a we wschodniej części kontynentu deficyt wody utrzymywał się od 2025 roku lub dłużej. W połączeniu z wysoką temperaturą, temperaturą (ponad 40-stopniowe rekordowe temperatury w Polsce, na Węgrzech i Słowacji), która zwiększa parowanie z gleby i roślin, otrzymujemy pogłębiający się deficyt.

    ±I rzeczywiście – w analizie obejmującej ostatnie 60 lat IMGW stwierdza, że dekada 2015-2024 przyniosła największą liczbę dni upalnych (czyli z temperaturę temperaturą maksymalną co najmniej 30°C) na każdej z analizowanych stacji. Przykładowo w Białymstoku, Opolu i Wrocławiu liczba takich dni była niemal dwukrotnie większa niż w poprzedniej analizowanej dekadzie 2006-2015.

  2. Treść

    ±Przy zmieniającym się rozkładzie opadów (pada co prawda bardziej intensywnie, intensywniej, ale rzadziej), wyższym parowaniu, zabudowie terenów zielonych i braku retencji wody oznacza to obniżanie się poziomu wód powierzchniowych i zasilających je wód podziemnych. W efekcie wody będzie (tak naprawdę: już jest) coraz mniej: dla gospodarstw domowych, rolnictwa, w cennych obszarach chronionej przyrody i wreszcie – dla energetyki. A problemy z energią elektryczną oznaczają problemy całego kraju, łącznie z – w ekstremalnym scenariuszu – masowym zagrożeniem życia i zdrowia ludzi i funkcjonowaniem państwa jako takiego.

    ±W najgorszym momencie kryzysu największy bezwzględny ubytek mocy zanotował węgierski Paks: z ok. 2 GW mocy elektrownia zeszła do zaledwie 240 MW, a więc z systemu wypadło ok. 1,76 GW, czyli 88 proc. jej mocy. W rumuńskiej Cernavodzie (zwykle pokrywającej ok. 2o 20 proc. zapotrzebowania kraju) wyłączony został jeden z dwóch reaktorów po 706 MW – ubytek wyniósł więc połowę mocy elektrowni. Zapowiadanego wyłączenia drugiego reaktora ostatecznie udało się uniknąć.

    ±Warto przy tym pamiętać, że wzrost średniej temperatury o ok. 2°C – to skala ocieplenia Europy względem lat 1850-1900 – tylko pozornie wygląda na mało znacząco. znaczącą. W końcu co za różnica, czy w jakiś wrześniowy poranek jest 9°C czy albo 11°C, prawda? Problem w tym, że przy wzroście średniej przesunięciu w stronę wyższych wartości ulega cały rozkład temperatur, np. w roku. Nieco upraszczając: temperatury, które wcześniej występowały bardzo rzadko i znajdowały się na skraju rozkładu, pojawiają się teraz znacznie częściej. Z kolei rzadsze skrajne wartości są jeszcze wyższe.

  3. 06.08
    lead · 2 akapity zmienione
    Lead

    Miały być pomarańczowe gaje i wieczna zieloność. Są – wysychające rzeki i wyłączenia strategicznych elektrowni. Europejska elektroenergetyka mierzy się z kolejną falą blisko 40-stopniowych upałów, których coraz częstsze występowanie jest wprost skutkiem wywołanego przez ludzi ocieplenia klimatu. Adaptacja do wszech-kryzysu wszechkryzysu jest potrzebna na wczoraj. wczoraj

    Treść

    ±Miały być pomarańczowe gaje i wieczna zieloność. Są – wysychające rzeki i wyłączenia strategicznych elektrowni. Europejska elektroenergetyka mierzy się z kolejną falą blisko 40-stopniowych upałów, których coraz częstsze występowanie jest wprost skutkiem wywołanego przez ludzi ocieplenia klimatu. Adaptacja do wszech-kryzysu wszechkryzysu jest potrzebna na wczoraj. wczoraj

    ±W warunkach takich jak na Węgrzech i w innych krajach cierpiących z powodu fali upałów, starszego typu elektrownie konwencjonalne z tzw. otwartymi układami chłodzenia – pobierające wodę z rzek lub zbiorników wodnych i zrzucające ją z powrotem cieplejszą – nie mogą pracować ze swoją pełną mocą, a niekiedy muszą się wyłączyć.