Treść
+ Bocheński przedstawił szeroki plan zmian w polityce migracyjnej, który chce zaproponować PiS, jeśli przejmie władzę w nadchodzących wyborach parlamentarnych.
+ Wśród głównych postulatów poseł wymienił m.in. zaostrzenie kar za próbę nielegalnego dostania się do Polski. Bocheński przyznał, że nowa polityka będzie „restrykcyjna”. Powoływał się na ostatnie przykłady z hiszpańskiej eksklawy - Ceuty - gdzie doszło do masowego wtargnięcia migrantów i kryzysu, który Madryt próbował zażegnać także przy pomocy wojska.
+ Putin i Łukaszenka chcieli zrobić nam to samo, co stało się w Ceucie, ale wtedy państwo polskie stanęło na wysokości zadania i dzisiaj pokazywane jest na świecie jako przykład - mówił polityk PiS.
+ Bocheński zaznaczył, że Prawo i Sprawiedliwość zamierza wprowadzić zintegrowany system dla cudzoziemców, w ramach którego platforma będzie zawierać powiązane wszystkie urzędy państwowe i pełną informację o przyjezdnym. Każdy cudzoziemiec będzie miał indywidualne konto - mówił, dodając, że PiS nazywa ten projekt - „Nielegalny Alert”.
+ System ma służyć stworzeniu pełnego obrazu aktywności cudzoziemca i weryfikacji, czy ten nie łamie prawa. Restrykcyjność pisowskiego systemu polegać ma na tym, że - jak tłumaczył Bocheński - jeśli cudzoziemiec złamie prawo, popełni wykroczenie, nie dochowa obowiązków administracyjnych, na platformie pojawi się odpowiednia informacja, a migrant będzie deportowany.
+ Każda decyzja w sprawie cudzoziemca będzie miała charakter warunkowy i odwracalny - ostrzegł polityk PiS, dodając, że przyszły, ewentualny rząd zbuduje „centra deportacji”.
+ Bocheński zaznaczył również, że każdy, kto decyduje się na przyjazd do Polski i mieszkanie w naszym kraju, wyraża zgodę na przestrzeganie zasad ustanowionych przez gospodarzy