Śledczy tropili go miesiącami. Kierowca taksówki odpowie przed sądem Dwa ataki w taksówkach. Kobiety uciekły i zgłosiły wszystko policji
Przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej (woj. śląskie) stanie 49-letni kierowca taksówki, któremu śledczy zarzucają naruszenie wolności seksualnej pasażerki. Kobieta zgłosiła sprawę policji jeszcze tego samego dni... ...
± Według ustaleń prokuratury prokuratury, do zdarzenia pierwszego ze zdarzeń miało dojść 18 października 2025 r. podczas porannego kursu taksówką. Pokrzywdzona nie znała kierowcy, a samochód nie był oznaczony barwami żadnej korporacji. Śledztwo trwało kilka miesięcy i ostatecznie doprowadziło do zatrzymania podejrzanego.
± 49-latek był już wcześniej karany. Teraz odpowie przed sądem zarówno za zarzucane mu naruszenie wolności seksualnej pasażerki, jak i za kradzież sklepową. W przypadku skazania za najpoważniejszy z czynów grozi mu kara do ośmiu 8 lat pozbawienia wolności.
+ Drugie zdarzenie miało miejsce kilka dni temu we Wrocławiu. Młoda kobieta zamówiła pojazd typu taxi. Podczas jazdy zasnęła. Kiedy się obudziła, z przerażeniem ujrzała obok siebie na tylnym siedzeniu kierowcę, który przygotowywał się do czynności seksualnych. Auto było zaparkowane za miastem, w zaroślach.
+ "Pokrzywdzona początkowo zaczęła krzyczeć, a następnie zachowując zimną krew skłoniła napastnika do odwiezienia jej pod wskazany adres. Kiedy kobieta zauważyła budynki i zorientowała się, gdzie się znajduje, uciekła z auta" — informuje asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
+ Kobieta natychmiast zawiadomiła policję. Funkcjonariusze bez zwłoki zajęli się sprawą.
+ "W wyniku podjętych działań po kilkunastu godzinach 38-letni obywatel Kazachstanu został zatrzymany i usłyszał zarzut dopuszczenia się innej czynności seksualnej wobec pokrzywdzonej. Grozi mu teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności" — dodaje asp. szt. Nicer.