Dwa samobóje w 13 minut meczu Jagiellonii. Kuriozum Koszmar Jagiellonii już na starcie. Samobój, kuriozum w Białymstoku
±Początkowo wydawało się, że trafienie zostanie przypisane zawodnikowi z Białegostoku, ale sędziowie uznali, że piłkę musnął po drodze jeszcze Emmanuel Fernandez i to jemu zapisano - drugie w tym meczu - trafienie samobójcze. Ostatecznie Szmyt został uznany za strzelca tego gola.
±W Ten sam Szmyt w 21. minucie Kajetan Szmyt ostatecznie ponownie wpisał się na listę strzelców, kiedy dobił wyplutą przez bramkarza rywali piłkę.