← wróć
Dziennik.pl 3 obserwowane zmiany

Nawrocki: Tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga. Ale banderowskie flagi nie będą powiewać w Warszawie - Dziennik.pl

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 06.08 20:41 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Prezydent Karol Nawrocki: Jestem głosem polskiego narodu przy podpisywaniu każdej ustawy Tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga. Ale banderowskie flagi nie będą powiewać w Warszawie - Dziennik.pl

Lead

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w czwartek wieczorem, w pierwszą rocznicę swojego zaprzysiężenia, że chce być głosem polskiego narodu; zadeklarował, że tym się kieruje przy podpisywaniu każdej ustawy i przy każdej inicjatywie ustawodawczej, którą przygotowuje. Odniósł się także m.in. do kwestii sporu z Ukrainą, wniosku o referendum odrzuconego przez Senat oraz swojej zażyłości z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Treść

+ Podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego Karol Nawrocki powiedział, że "interesem Polski jest to, aby Ukraina i żołnierze ukraińscy radzili sobie jak najlepiej z postsowiecką Federacją Rosyjską, jak najdalej ich trzymali od Polski, to oczywiste, taka jest strategia państwa polskiego".

+ Niech mordują Sowietów tam (w Ukrainie – PAP), którzy ich napadli i w ogóle nas Polaków to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie, taki jest strategiczny interes Polski – powiedział Nawrocki.

+ Ale – jak zaznaczył prezydent – "strategicznym interesem Polski jest też to, żeby nie powiewały w Warszawie i w Polsce banderowskie flagi". Można pomagać i można wymagać, można współpracować po partnersku, można się rozumieć w zasadniczych kwestiach, taka jest nasza wrażliwość – mówił Nawrocki.

+ Będziemy pomagać (Ukrainie), ale zawsze mówiąc: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy; nie bezrefleksyjnie wysyłając kolejne floty i wszystko bez głębszej refleksji, bez analizy, na telefonach i na uśmiechach. Naszym interesem jest to, żeby bili się (Ukraińcy – PAP) jak najdłużej i jak najsprawniej. Jesteśmy z nimi, ale tu jest Polska, tu są nasze interesy i wszytko trzeba analizować i z godnością, z partnerską otwartością, z sojuszniczym zrozumieniem do tego podchodzić – podkreślił prezydent.

+ W czasie wystąpienia podczas uroczystości z okazji rocznicy objęcia urzędu prezydent zwrócił uwagę na działalność 17 rad prezydenckich, które – jak mówił – w ciągu ostatniego roku zgromadziły "siedmiuset wybitnych, profesjonalnych, w zasadniczej części niezwiązanych z polityką przedstawicieli"; 700 osób, które w sposób społeczny, bez pobierania środków finansowych współpracują z prezydentem i od roku przygotowują prezydencką strategię rozwoju na najbliższe półtora roku.

+ Wierzę głęboko, że prezydencka strategia rozwoju, która formalnie zostanie przedstawiona w ciągu kilku miesięcy, stanie się w najbliższych wyborach parlamentarnych punktem odniesienia dla wszystkich tych, którzy aspirują do rządzenia w RP, żeby stworzyć realny plan na przyszłość dla Rzeczpospolitej – powiedział Nawrocki. Jak dodał, strategia ma być "zaproszeniem do dialogu środowisk politycznych gotowych do współpracy z prezydentem".

+ Nawrocki wyraził nadzieję, że strategia "stanie się punktem odniesienia do najbliższej kampanii parlamentarnej, która wyłoni polskie siły patriotyczne, kochające Polskę, gotowe do dialogu między ośrodkiem prezydenckim i przyszłym premierowskim, aby Polska rozwijała się, była bezpieczna i było w niej mniej politycznych konfliktów".

zmiana treści zaobserwowano 06.08 20:21 · kopiuj link do tej zmiany

Prezydent Karol Nawrocki: Jestem głosem polskiego narodu przy podpisywaniu każdej ustawy - Dziennik.pl

Lead

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w czwartek wieczorem, w pierwszą rocznicę swojego zaprzysiężenia, że chce być głosem polskiego narodu; zadeklarował, że tym się kieruje przy podpisywaniu każdej ustawy i przy każdej inicjatywie ustawodawczej, którą przygotowuje. Odniósł się także m.in. do kwestii wniosku o referendum odrzuconego przez Senat oraz swojej zażyłości z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Treść

+ Prezydent, podsumowując rok swojej prezydentury, podniósł też temat polityki zagranicznej, zwłaszcza kwestię budowania relacji z USA i z przywódcą tego państwa Donaldem Trumpem. Nawrocki podkreślił, że od 3 września ubiegłego roku udało się – poprzez liczne spotkania i dyskusje telefoniczne – "stworzyć autostradę do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce".

+ Ta autostrada jest rozłożona. Nie można tego wyżej i dalej załatwić niż między dwoma prezydentami. Teraz wszystko po stronie rządu, który wspieram tam, gdzie mogę. Ale trzeba się wziąć na poważnie do załatwienia budowy Fortu Trump i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Wszystko jest właściwie załatwione i jest gotowe; teraz trzeba zabrać się do ciężkiej pracy – oświadczył.

+ Mówił też o pozycji polskiej w NATO. Podkreślał, że ze szczytu Sojuszu w Ankarze, dzięki wielu zabiegom dyplomatycznym na różnych poziomach, "wróciliśmy z zagwarantowaniem jedności sojuszniczej i przez Amerykanów, i wszystkich członków NATO, i z deklaracją, że Europa Zachodnia będzie objęta całym systemem infrastruktury paliwowej".

+ Nawrocki podkreślił, że "nie jest łatwo w momencie tak mocnego antyamerykanizmu przedstawicieli polskiego rządu, który niestety odzywa się bardzo często, budować relacje z najpoważniejszym i najmocniejszym mocarstwem na świecie". Ale stała obecność wojsk amerykańskich, która jest naszym celem, to jest konkret. Wypuszczenie z więzienia Andrzeja Poczobuta – to jest konkret. Zaproszenie Polski do G20 – to jest konkret – wyliczał prezydent.

dopisanie zaobserwowano 06.08 20:01 · kopiuj link do tej zmiany

Prezydent Karol Nawrocki: Jestem głosem polskiego narodu przy podpisywaniu każdej ustawy - Dziennik.pl

Treść

+ Nawrocki podkreślił w czwartek, że nigdy nie zejdzie z drogi, na którą wszedł w czasie kampanii wyborczej. Będę i pozostanę waszym głosem – zwrócił się do zgromadzonych przez Pałacem Prezydenckim.

+ Zaznaczył, że rok jego prezydentury był pracowity, ale – jak podkreślił – "nie ma w nim choćby promila zmęczenia". Mam ciągle wiele energii na kolejne cztery lata. Mam 100 proc. baterii – powiedział Nawrocki.

+ Przypomniał, że w ciągu roku swojej prezydentury wystąpił z 22 inicjatywami ustawodawczymi, z których – jak powiedział – 21 jest w tzw. zamrażarce sejmowej. Zauważył, że marszałek Sejmu blokuje m.in. jego projekt, którego celem jest obniżka cen prądu o 33 proc.

+ Nawrocki podkreślił, że od 7 sierpnia 2025 roku składał średnio dwie inicjatywy ustawodawcze na miesiąc. Zrobiłem to dlatego, bo chcę w istocie zmienić model prezydentury. Tak, prezydent nie jest tylko od tego, aby prawo opiniować i zajmować się ustawami, które przychodzą z Sejmu. Prezydent jest też od tego, aby wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi i aby nieść wasz głos i wasze postulaty – powiedział do zgromadzonych prezydent.

+ Zapewnił, że choć nie wszystkie jego postulaty zostały zrealizowane, to żadne nie zostały zapomniane i będą zrealizowane.

+ Przypomniał też, że ponownie, zmieniając pytanie, wystąpił z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie polityki klimatycznej i Zielonego Ładu. Dzisiaj w Senacie usłyszeliśmy, że głos narodu nikogo nie interesuje, że referendum w sprawie polityki klimatycznej nie będzie. Ustawa na tańszy prąd zamrożona, a referendum nie będzie. A więc ci, którzy mienią się demokratami, mówią: "nie interesuje nas wasze zdanie, czy płacicie więcej, czy nie płacicie więcej" – mówił Nawrocki.

+ Senat w środę nie wyraził zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, które proponował prezydent. To drugi wniosek prezydenta w tej sprawie, który został odrzucony przez Senat.

+ Podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego Nawrocki stwierdził, że do piątku podejmie decyzje ws. podpisania kolejnych ustaw. Mogę zdradzić, że już podjąłem decyzję o podpisaniu czterech kolejnych ustaw, podpiszę je jutro – zapowiedział.

+ Nawrocki stwierdził, że politycy koalicji rządzącej "mają problem z matematyką". Matematyczny bilans podpisanych i zawetowanych ustaw od dnia jutrzejszego będzie wyglądał tak: 259 ustaw i podpisanych i 41 ustaw zawetowanych, czyli równo 300 – oświadczył.

+ 259 podpisanych ustaw pokazuje, że tam, gdzie tylko mogę znaleźć odrobinę kompromisu, gdzie mogę dostrzec, że to prawo pisane jest dla Polaków, że Polakom się przyda, nawet jeśli mam pewne obiekcje (...), to zawsze je podpiszę – 259 razy tak zrobiłem – dodał.

+ Prezydent zaapelował też do marszałka Sejmu o zajęcie się projektem ws. tzw. polskiego SAFE, dotyczącego dofinansowania modernizacji wojska z pomocą rezerw złota NBP.