zmiana treści
zaobserwowano 09.08 21:30
· kopiuj link do tej zmiany
Rzuciła korporację i w pół roku odłożyła 100 tys. zł. "Pracuję dla ludzi"
Treść
± — W ciągu pierwszego roku musiałam wykonać 88 dni obowiązkowej pracy. Nazywa się to Specified Job Aid Days [tł. określone dni pomocy w pracy]. Byłam zatrudniona na małej rodzinnej farmie w środku Australii. Spełniłam też wszystkie inne warunki i zaaplikowałam o kolejny rok pobytu w Australii — przybliża zasady. Informację dostanie w ciągu czterech miesięcy. Ten czas spędza w Europie. Gdy tylko otrzyma przedłużenie wizy, planuje lot powrotny do Sydney we wrześniu lub październiku. — Jeśli się to nie uda, polecę szukać swojego miejsca gdzie indziej. Świat się nie skończy — wyznaje.