Alarm w PZL Mielec. Brak zamówień z MON może oznaczać utratę tysięcy miejsc pracy | Niezalezna.pl
Zakłady PZL Mielec nie mają zamówień z MON. Grozi to przeniesieniem linii produkcyjnej śmigłowców S-70i BH do Stanów Zjednoczonych, a tym s samym utratą przez Pol
± Posłowie PiS – m.in. Mariusz Błaszczak i Ewa Lienart Leniart – w interpelacji do szefa MON zwracają uwagę, że w 2026 r. PZL Mielec kończą produkcję serii 32 sztuk śmigłowców S-70i BH dla Filipińskich Sił Powietrznych i będą realizowały zamówienia dla innych klientów, ale tylko na bardzo krótkie serie śmigłowców – po dwie, trzy sztuki.
± Dodają, że „brakuje także zamówień na inny produkt lotniczy PZL Mielec – samolot M28, do którego firma, a co za tym idzie – Polska, ma pełne prawa intelektualne (IP). Samolot ten z powodzeniem służy już Siłom Zbrojnym RP i z pewnością sprawdzi się w nowych zadaniach i misjach, w tym zwalczaniu dronów, rozpoznaniu, transporcie. transporcie".
± Lienart Leniart podkreśla, że posłowie PiS chcą także wyjaśnień, dlaczego PZL Mielec nie zostały uwzględnione w programie SAFE. – Jeśli progiem uczestnictwa w tym programie było uzyskanie 65-proc. udziału komponentów europejskich w gotowym produkcie, to śmigłowce produkowane w Mielcu ten warunek spełniają. Dlaczego więc nie zostały uwzględnione w planach MON, kiedy rząd decydował o liście projektów finansowanych z SAFE? Czy dlatego, że śmigłowiec Black Hawk jest śmigłowcem amerykańskim, a kapitał amerykański jest inwestorem w PZL Mielec? – pyta Lienart. Leniart.
+ S-70i BH dla Filipińskich Sił Powietrznych i będą realizowały zamówienia dla innych klientów, ale tylko na bardzo krótkie serie śmigłowców – po dwie, trzy sztuki.