Lead
Posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom była oburzona tym, że w trakcie wystąpienia prezydenta Czwartkowe obchody pierwszej rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego Mateusz Morawiecki patrzył w telefon. "Skandal" na prezydenta stały się dla polityków Prawa i Sprawiedliwości doskonałą okazją, by - stwierdziła. Komentatorzy kpili z... w ramach toczącego się wewnątrz partii konfliktu -...
Treść
± "Ha ha! Teraz zaczną mu grzebać w życiorysie" - skomentował zastępca szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakub Stefaniak. "Pomyślcie o wyrzuceniu pana posła z PiS" - napisał ironicznie dziennikarz Wirtualnej Polski Łukasz Maziewski, komentują napięcia między PiS a stowarzyszeniem Morawieckiego. "Donosik" - stwierdził krótko historyk prof. Stanisław Żerko.
± "Na konferencji programowej PiS co niektórzy też byli bardziej zainteresowani telefonami niż wystąpieniami" - napisał skomentował dziennikarz XYZ Rafał Mrowicki, również zamieszczając zdjęcie z konwencji Prawa i Sprawiedliwości.
− "Pomyślcie o wyrzuceniu pana posła z PiS" - napisał dziennikarz Wirtualnej Polski Łukasz Maziewski.
− "Donosik" - napisał historyk prof. Stanisław Żerko.
+ Politycy strony rządowej, jak i komentatorzy sceny politycznej nie zostawili na tej desperackiej szarży suchej nitki, złośliwie i ironicznie punktując brutalną wojenkę wewnątrz PiS. W sieci natychmiast ruszyła lawina drwin z poziomu partyjnych porachunków.
+ Głos zabrała też Olga Semeniuk-Patkowska ze stowarzyszenia Morawieckiego Rozwój+. "To jest tak idiotyczne, tak absurdalne, że brakuje słów. Pójść na rocznicę Prezydenta, żeby robić zdjęcia z ukrycia i wyciągać jakiś moment… Abstrahując od tego, że inni posłowie robią tym momencie dokładnie to samo" - napisała w obronie.