Lead
Policjanci analizują nagranie, które od kilkunastu godzin podbija media społecznościowe. Widać na nim moment brutalnego ataku, do jakiego dochodzi na schodach pomiędzy przed centrum handlowym "Złote Tarasy". Jak udało...
Treść
± Na szokującym nagraniu widzimy widzimy, jak do dwójki młodych mężczyzn stojących na szczycie schodów podchodzi kolejny młody mężczyzna. Ten chwilę Chwilę się zastanawia, a następnie wymierza jednej z niespodziewających się tego osób potężny cios w głowę. Mężczyzna rażony uderzeniem upada na ziemię i spada ze schodów. Napastnik gwałtownie ucieka. Ofiara ataku nie jest później już widoczna w kadrze. Po kilku sekundach widać jednak jednak, jak podbiegają do niej inne osoby, które widziały upadek.
± Nagranie pojawiło się w kilku miejscach w mediach portalach społecznościowych w czwartek czwartek, 6 sierpnia. Część osób, które je opublikowały, sugeruje, że ataku dokonał obcokrajowiec. Dowodem na to ma być ciemniejszy odcień skóry napastnika. Nie można tego jednak w żaden sposób potwierdzić. Tak naprawdę nic więcej o osobie, która uderza mężczyznę, nie wiadomo.
± Jak udało nam się ustalić nieoficjalnie, policja początkowo dosyć mocno zakładała hipotezę, że cały film jest nagraniem stworzonym przez sztuczną inteligencję. Nagranie z pobiciem analizowali policyjni specjaliści od cyberprzestępczości. Ta hipoteza wydaje się jednak upaść. Policjanci z Komendy w Warszawie - Śródmieściu ustalili bowiem, że do ataku doszło ponad miesiąc temu (w czerwcu 2026 r.)
± Wielu internautów oglądających nagranie uważa też, że to mogło być tak zwaną "ustawką". Oznaczałoby, że zostało zaaranżowane tak, by wzbudzić kontrowersje w mediach społecznościowych. Ta hipoteza potwierdzałaby, skąd autor nagrania wiedział, kiedy wyciągnąć telefon i gdzie skierować obiektyw kamery. Na filmie dziwnie wygląda też zachowanie mężczyzny, który rozmawia z zaatakowanym. Po tym, jak jego rozmówca spada ze schodów, człowiek ten praktycznie w żaden sposób nie reaguje. Nie rzuca mu się na pomoc ani też nie biegnie za napastnikiem.
− Policja sprawdzała, czy film nie stworzyła sztuczna inteligencja
+ Ta hipoteza prawdopodobnie jednak upadnie. Policjanci z Komendy w Warszawie-Śródmieściu ustalili bowiem, że do ataku doszło ponad miesiąc temu (w czerwcu 2026 r.)
+ Wielu internautów oglądających nagranie uważa też, że to mogło być tzw. ustawką. Oznaczałoby, że zostało zaaranżowane tak, by wzbudzić kontrowersje w mediach społecznościowych.