← Zadał cios mężczyźnie w biały dzień. Policja z Warszawy stanowczo reaguje
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Zadał cios mężczyźnie w biały dzień. Policja z Warszawy stanowczo reaguje

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 07.08 o 10:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

07.08 10:20 07.08 10:50
treść i dopisania 10:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 10:20–10:50 · dopisanie · 6 akapitów, 236 słów rozwiń
    1. Treść

      +— Przesłuchani zostali już także świadkowie, którzy widzieli to zdarzenie. Zabezpieczone zostały również inne nagrania — dodaje.

      +Policja nie zdradza na razie szczegółów śledztwa. Jak ustalił nieoficjalnie Onet, do zdarzenia doszło dokładnie 11 czerwca. Już następnego dnia pobity przez napastnika mężczyzna zgłosił się na policję. 20-latek przyniósł ze sobą dokumentację medyczną. Na szczęście jego obrażenia nie zagrażały jego życiu.

      +Dokumentacja została przekazana biegłemu, który określił, że doszło do lekkiego uszczerbku na zdrowiu, czyli naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż siedem dni. Zgodnie z art. 157 kodeksu karnego, grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo do dwóch lat więzienia.

      +Jak ustaliliśmy, pokrzywdzony nie znał napastnika. Śledczy podejrzewają, że zdarzenie mogło być wynikiem pewnego rodzaju challenge'u, o czym może świadczyć fakt, że było nagrywane. To jedna z wersji rozpatrywanych przez policjantów. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że autor nagrania, które ukazało się w sieci, został już przesłuchany.

      +Na tym nie koniec. Okazało się, że zdarzenie rejestrowało smartfonami również więcej osób. To również może świadczyć o tym, że było to w jakiś sposób zaplanowane. Część z tych osób także została już przesłuchana.

      +Wszystkie okoliczności tego zajścia ma wyjaśnić śledztwo, które prowadzą policjanci. — Apelujemy o zgłaszanie się innych świadków, którzy widzieli całe zdarzenie lub mają jakiekolwiek informacje na jego temat, mogące przyczynić się do zatrzymania sprawcy. Osoby te proszone są o kontakt ze śródmiejską komendą lub z najbliższą jednostką policji — mówi Jakub Pacyniak.